sobota, 18 lutego 2017

Wielkie kłamstewka - Liane Moriarty SERIAL JUŻ W PONIEDZIAŁEK

W Ejotkowym wyzwaniu "pod hasłem" sięgnęłam po książkę, której tytuł zaczyna się na literę W. Cóż to za doskonała lektura! Czyta się wartko, bez trudu, a emocje rosną ze strony na stronę! Niewątpliwie sięgnę po kolejne książki autorki.
W australijskim miasteczku w pobliżu Sydney, rodzice zapisują dzieci do szkoły i siłą rzeczy, zapoznają się ze sobą. Rodzice maluchów wspólnie organizują różne imprezy dla dzieci, chętnie włączają się w życie szkoły, w związku z czym więzy pomiędzy nimi się zacieśniają. Ponieważ Pirriwee Public jest szkołą publiczną, spotykają się ze sobą rodziny o bardzo różnym statusie materialnym oraz życiowym, są wśród nich rodziny patchworkowe, jest i samotna matka. Od samego początku także wiemy, że coś się stało, nawet pada uwaga o morderstwie, ale nie mamy pojęcia ani kto został zamordowany, ani kto to zrobił, ani nawet brakuje wyjaśnienia czy rzeczywiście morderstwo popełniono. Fabuła rozpoczyna się na długo przed feralnym dniem i musimy przeczytać całą książkę, żeby dowiedzieć się, co się stało podczas szkolnego wieczorku integracyjnego.
Jednakże ciągle miałam na uwadze spostrzeżenie Królowej kryminału, Agathy Christie: 
"Lubię dobre kryminały (...) Ale, wiecie, zawsze zaczynają się nie w tym miejscu, co trzeba! Zaczynają się od morderstwa, a morderstwo to rezultat. Jego historia zaczyna się wcześniej, czasami wiele lat wcześniej. Tam tkwią korzenie tych wszystkich związków przyczynowo-skutkowych, które doprowadzają określonych ludzi w określone miejsca o określonej porze określonego dnia."*
Nie inaczej jest w "Wielkich kłamstewkach". Poznajemy bliżej kilka rodzin i przekonujemy się, że jak każde inne, mają one swoje problemy, skrywane sekrety, brudne sprawki. Dowiadujemy się także, jak rodzi się plotka, jedna z najgorszych hydr, które potrafią zniszczyć życie człowieka. W każdym rozdziale, oprócz toczącej się chronologicznie fabuły, znajdujemy wypowiedzi bohaterów wygłoszone post factum, czy to w ramach policyjnego przesłuchania, czy w rozmowie z dziennikarką. Zdumiewa, jak bardzo ludzie potrafią przeinaczyć cudze intencje, dopowiedzieć cudzym pobudkom własne, wręcz dostrzec w czyimś zachowaniu rzeczy, których tam nie było. 
Moriarty po mistrzowsku odsłania nam wszystkie tajemnice bohaterów, które tworzą ów ciąg przyczynowo-skutkowy, o którym wspomniała Christie, aż do zaskakującego finału, finału, który blaknie w obliczu faktów, które poznajemy po drodze. 
Autorka zaserwowała czytelnikom kawał świetnej prozy psychologicznej, napisanej bardzo przystępnym językiem, trzymającej w napięciu i pełnej emocji. 

W najbliższy poniedziałek, kanał HBO wyemituje pierwszy z siedmiu odcinków serialu opartego na tej powieści. W jednej z głównych ról Nicole Kidman TUTAJ.
"Wielkie kłamstewka" na filmwebie TUTAJ  Film będzie także dostępny na HBO GO TUTAJ

Bardzo polecam!

------
*"Godzina zero", Christie Agatha, przełożył Madaliński Michał, Prószyński i S-ka 1997, s.9

Wielkie kłamstewka [Liane Moriarty]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Wielkie kłamstewka
Liane Moriarty
Tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
Seria: Kobiety to czytają!
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
tytuł oryginału  Little Lies
data wydania 22 września 2015
ISBN 9788380690677
liczba stron 496