wtorek, 27 września 2016

Róża i cis - Mary Westmacott (Agatha Christie)

Książki obyczajowe, pisane przez Agathę Christie pod pseudonimem Mary Westmacott, jeszcze bardziej niż kryminały, kreślą tło społeczne i obyczajowe w Anglii. "Róża i cis", napisana w 1947 roku pokazuje zmiany jakie zaszły w polityce oraz świadomości ludzi po drugiej wojnie światowej. 
Już sama postać Johna Gabriela, człowieka, który nie pochodzi z arystokracji, a pomimo tego kandyduje do parlamentu z ramienia konserwatystów pokazuje, jak dużo zmieniło się w świadomości mieszkańców Wys Brytyjskich. Przed wojną, człowiek znikąd, a przede wszystkim bez pochodzenipa, nie miałby czego szukać wśród torysów i nie pomogłyby mu w tym nawet zasługi wojenne, które były jego udziałem.
Johna Gabriela poznajemy z "drugiej ręki", poprzez opowieść o nim, snutą przez nieprzychylnego mu człowieka - Hugh'a Norreys'a. Główny bohater i narrator, był świadkiem wydarzeń, jakie miały miejsce podczas wyborów w kornwalijskiej wiosce St Loo, gdzie spędzał czas przykuty w wyniku wypadku do inwalidzkiego wózka. Mimowolnie stał się obserwatorem toczącego się dookoła życia i powiernikiem wielu osób. Uznał, że przejrzał Johna Gabriela na wylot. 
Oprócz polityki, lokalną społeczność żywo interesowały sprawy sercowe bliźnich. Hugh Norreys był zdecydowanie wielbicielem pewnego typu kobiet, zmagających się z wiecznym poczuciem winy, biorących "mężnie na swoje barki winy całego świata"[s.257], co najpierw uważał za jedną z ich najbardziej uroczych cech, by po czasie spostrzec, że jest to bardzo irytujące. 
O ile Gabriel sam odsłania się przed Hugh'em całkowicie, choćby w chwili gdy mówi: "Ostatnia rzecz potrzebna przy wyborach to społeczeństwo, które używa głów do myślenia."[s. 92], albo: "Nie chcę władzy. Nie mam ambicji władać swoim ludem ani całym światem. Człowieku, myślisz, że po co w tym wszystkim siedzę? Władza to bzdura. Ja chcę ciepłej posadki, to wszystko."[s. 134], to wielką niewiadomą pozostaje zarówno dla Hugh jak i dla czytelnika postać Isabelli. Młoda arystokratka zaskakuje wszystkich niespodziewaną, życiową decyzją. Jako czytelnika, aż mnie skręcało w środku z ciekawości, żeby dowiedzieć się, co kierowało życiowym wyborem młodej damy. Niestety, nie mamy wglądu w jej myśli i wiemy tylko tyle, ile domyślił się Hugh i ile my sami domyśliliśmy się na podstawie przedstawionych wydarzeń. Jest to o tyle ciekawe, że Isabella stanowi kolejną postać obdarzoną przez autorkę elementami autobiograficznymi. 

"Róża i cis" to nie tylko ciekawa powieść z historycznym tłem, pokazująca jak wyglądało życie w Anglii 70 lat temu, ale także powieść ponadczasowa. Poruszone w niej problemy, dzisiaj są takie same jak wtedy. Jeśli do tego dodamy nowe, doskonałe tłumaczenie Macieja Grabskiego, w którym ani jedno słowo nie trąci myszką, to możemy mieć wrażenie, że mamy do czynienia z bardzo dobrą powieścią w stylu retro, a nie autentykiem sprzed ponad pół wieku.
Zachęcam do lektury!


Róża i cis [Agatha Christie, Mary Westmacott]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE


Róża i cis
Mary Westmacott
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
tłumaczenie:  Maciej Grabski
tytuł oryginału: The Rose and the Yew Tree
data wydania  9 września 2015
ISBN 9788324582075
liczba stron  320

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz