niedziela, 28 sierpnia 2016

Ze Śnieżką w tle. Opowieść o królewskiej wsi Mysłakowice - Romuald Witczak



 Rajskie ogrody u stóp Śnieżki

Jak to się stało, że Kotlina Jeleniogórska pod względem liczby zamków i pałaców może stawać w szranki z Doliną Loary? Gdzie możemy szukać genezy fenomenu, który odradza się jako Dolina Pałaców i Ogrodów?
Tym miejscem okazały się Mysłakowice (dawniej: Erdmannsdorf), a człowiekiem, który zmienił oblicze regionu był August Wilhelm von Gneisenau, wówczas jeszcze generał, później feldmarszałek.
W latach ’20 XIX wieku otrzymał dobra ziemskie oraz hrabiowski tytuł za zasługi wojskowe. Zabrał się do pracy z zapałem, przebudował istniejące zabudowania: pałac i folwark oraz na nowo urządził park. Bogaty i utytułowany właściciel miał podobnych jemu znajomych, którzy chętnie korzystali z gościny w Mysłakowicach. Wśród nich był król Fryderyk Wilhelm III. Po śmierci feldmarszałka król kupił Mysłakowice na swoją siedzibę. A tam, gdzie przebywał król, pojawiali się i dostojnicy dworscy, nabywając ziemię w pobliżu dóbr królewskich, budując pałace i zakładając ogrody. 

Pałac w Mysłakowicach (Erdmannsdorf) - grafika
Książka „Ze Śnieżką w tle. Opowieść o królewskiej wsi Mysłakowice” to wnikliwie zaprezentowana oraz poparta faktami historia wsi i jej okolic. Autor opisuje dzieje miejscowości od momentu, gdy zachwycił się nią feldmarszałek Gneisenau, przez okres świetności, gdy pałac należał do króla, aż do czasów współczesnych.
Dzieje Mysłakowic, które autor przedstawił, odniósł do ówczesnej historii Europy, zwłaszcza do czasów przemian politycznych, społecznych i gospodarczych. To one, w 1837 roku, wpłynęły na decyzję o osiedleniu 416 Tyrolczyków w okolicach Mysłakowic czy zbudowaniu Fabryki Lniarskiej, jako kontynuacji tradycji tkackich regionu.
Na kartach książki pojawia się kościółek Wang w pobliskim Karpaczu, willa „Lignitz”, Czerwony Dworek oraz wiele, wiele innych, okolicznych miejsc. Poznajemy także sąsiadów gospodarzy mysłakowickiego pałacu, m.in. właścicieli Bukowca, Ciszycy i Karpnik. 

August Wilhelm von Gneisenau
Odrębne rozdziały poświęcone są: parkowi w Mysłakowicach, kościołowi, szkołom, Tyrolczykom, fabrykom, gospodarce rolnej, turystyce oraz różnym instytucjom. Każdy rozdział jest bogato ilustrowany zdjęciami oraz kończy się kalendarium, które porządkuje przytoczone fakty. Czarno-białe fotografie zamieszczone w tekście oraz wkładka z kolorowymi zdjęciami, na ośmiu końcowych kartkach, są doskonałej jakości. Książka zawdzięcza to wysokiej klasy papierowi, na jakim ją wydrukowano. Dzięki temu, oprócz wartości historycznej, posiada ona walory albumu.

Na stronie Wydawnictwa Ad Rem, które zrealizowało wydanie książki możemy przeczytać, że :”Do książki dołączona jest płyta z fotografiami i filmami Emila Pyzika, Krzysztofa Sawickiego, Grzegorza Truchanowicza, Muzeum Karkonoskiego w Jeleniej Górze i Gminnego Ośrodka Kultury w Mysłakowicach.”*

Przędzarz lniany - pocztówka
Ilość materiału faktograficznego, zgromadzonego na płycie oraz zaprezentowanego w książce jest imponująca!
Płyta zawiera 24 foldery z mapami „dawnego” Erdmannsdorf i współczesnych Mysłakowic. Znajdziemy tam grafiki pokazujące pałac, park oraz kościół w Mysłakowicach oraz niemal 200 pocztówek - większość z nich jest przedwojenna, a najstarsza pochodzi z końca XIX wieku. Zdjęcia dotyczą Tyrolczyków, projektów i planów przebudowy pałacu (król Fryderyk Wilhelm III dokonał kolejnej przebudowy) oraz wizerunków już zmienionego obiektu, portretów mieszkańców oraz ich gości. Na płycie znajduję się około 80 fotografii uzyskanych od ostatnich, przedwojennych właścicieli pałacu. Przedstawiają one ludzi, zabudowania, wnętrza pałacu i okolicę. 

Wieś Mysłakowice (Erdmannsdorf) - grafika
Równie bogato udokumentowana jest powojenna historia Mysłakowic m. in. pałacu, szkoły, kościoła, Zakładów Lniarskich „Orzeł”, Fabryki Porcelany „Polam”, Gminnego Ośrodka Kultury i Klubu „Radar”. 

Tyrolczycy i dom tyrolski - grafika
W osobnym folderze znajdziemy dokumenty dotyczące parafii ewangelickiej Erdmannsdorf – Zillerthal, sporządzone na podstawie ksiąg parafialnych, wykaz właścicieli wsi Mysłakowice od roku 1385 oraz dwa filmy. 
Pierwszy, to 20 minutowy, archiwalny film z 1937 roku, przedstawiający ślub i wesele w pałacu w Mysłakowicach ówczesnych jego mieszkańców: Dorothei i Kurta Rudolphów.

Pan Emil Pyzik w studio TV "Odra"
Drugi, to wyemitowany przez Telewizję „Odra” w lipcu 2007 roku program z serii „Temat dnia”, w którym gościem redaktora Tadeusza Siwka był pan Emil Pyzik. Mamy okazję poznać człowieka, który obecnie jest emerytowanym nauczycielem fizyki oraz byłym dyrektorem szkoły w Mysłakowicach, ale przede wszystkim pasjonatem historii miejsca, w którym przyszło mu żyć. To właśnie pan Emil Pyzik od wielu, wielu lat gromadzi informacje, zdjęcia, pocztówki oraz przedmioty codziennego użytku, związane z historią wsi. Dzięki zgromadzonym przez niego dokumentom mogła powstać ta książka.
Zgodnie z chińskim przysłowiem - jeden obraz wart jest więcej niż tysiąc słów - trzeba przyznać, że album „Ze Śnieżką w tle. Opowieść o królewskiej wsi Mysłakowice” wraz z dołączoną płytą, prezentuje nam bardzo bogaty materiał historyczny dotyczący nie tylko samej miejscowości, ale też jej szerokich okolic.

Tyrolczycy i dom tyrolski - pocztówka
Książka jest bardzo wartościową pozycją dla wszystkich, którzy chcą poznać historię Kotliny Jeleniogórskiej niezależnie od tego czy tutaj mieszkają, czy przyjeżdżają z wizytą lub na leczenie. Szczególnie cenna jest dla przewodników i osób, które lubią samodzielnie odkrywać nowe miejsca. Jest też fascynującym świadectwem przeszłości, którą udało się ocalić od zapomnienia.
Polecam!
-------



Ze Śnieżką w tle. Opowieść o królewskiej wsi Mysłakowice
Romuald Witczak
Wydawnictwo: Związek Gmin Karkonoskich
data wydania 2016 (data przybliżona)
ISBN 9788394343804
liczba stron 208
Zdjęcia pochodzą z materiałów znajdujących się na płycie dołączonej do książki. Niektóre z nich zawierają "znak wodny" - logo Związku Gmin Karkonoskich.

2 komentarze:

  1. Kolejny punkt, który dodaję do miejsc, które warto zobaczyć w Kotlinie Kłodzkiej... Motyw tkacza na pocztówce jest mi już dobrze znajomy. To grafika Ericha Fuchsa. Ciekawe czy w którymś z muzeów można zobaczyć jej reprodukcję (może oryginał?) - czy tylko istnieje na pocztówkach...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego w Kłodzkiej?
    Prace Fuchsa, które posiada Muzeum Karkonoskie można zobaczyć tutaj: http://www.muzeumkarkonoskie.pl/index.php?page=erich-fuchs-2

    Więcej światła na sprawę rzuca wpis z Przesieki: http://www.przesieka.pl/erich_fuchs.html
    W galerii: http://www.przesieka.pl/erich_fuchs_galeria.html nie ma jej.

    OdpowiedzUsuń