wtorek, 26 lipca 2016

Jak smakuje piekło?

"Ziółko" na kraterze
Nissyros na Morzu Egejskim jest malutką wyspą. Kiedy Zeus walczył z gigantem, z pomocą przyszedł mu Posejdon. Nabił na trójząb kawałek wyspy Kos i cisną nim w giganta. Od tego czasu gigant tkwi przywalony skałami i co jakiś czas usiłuje się wydostać.  Dlatego na Nissyros jest czynny wulkan - to mityczny stwór stara się uwolnić spod skały.


Zeszliśmy pokrytym białym popiołem zboczem na dno krateru. Wulkan jest czynny,  aczkolwiek od dawna nie było erupcji. Oprócz żaru lejacego się z nieba, pod nogami mieliśmy gorące dno, kilkadziesiąt stopni Celsjusza. Poczułam,  że stoję u wrót piekieł.


Fumarole to siarkowe wykwity, które tworzą się w miejscu, gdzie spomiędzy skał wydostają się wulkaniczne gazy. Śmierdzą siarką,  a konkretnie tlenkami siarki, jak legnicka huta miedzi. Kto był w Legnicy, ten wie o czym mowa ;)


Kiedy wdrapywaliśmy się z powrotem na brzeg krateru oblizałam usta. Poczułam kwaśny smak.


W łazience przy barze umyłam twarz i wypłukałam usta. Bar wyglądał jak "Restauracja na końcu wszechświata". Jeśli czytaliście książki Douglasa Adamsa,  to wiecie o czym mówię.

"Piekło" ma kwaśny smak, śmierdzi siarką, a dookoła rozpościera się księżycowy krajobraz. Krater Stefanos wygląda jak ogromna patelnia postawiona na wolnym ogniu, na dodatek pod goracym, greckim niebem. Właśnie taki:

Krater Stefanos 

Według Dantego, piekło ma dziewięć kręgów.  Wolałam tego nie sprawdzać ;)

sobota, 23 lipca 2016

Ogon kici - Ewa Nowak

Anna Sawicka, zwana Kicią, jest bardzo zaangażowana w organizację obozu harcerskiego. Notuje pomysły na zajęcia podczas "dni deszczowych", wybiera miejsce, planuje rozmieszczenie namiotów, atrakcje i podział ról. Będzie odpowiadała na obozie za wiele spraw, dlatego wierzy, że perfekcyjne przygotowanie wyjazdu oznacza brak kłopotów.

Wśród potencjalnych problemów są "drugie połowy" obozowej kadry. Dziewczyny, narzeczone, mężowie, dzieci – wszystko to według Kici "ogony", które odciągają uwagę osoby pełniącej ważną funkcję od obowiązków. Ona sama szczyci się brakiem jakiegokolwiek "ogona".

Ania zdała do klasy maturalnej, jest w zasadzie jedynaczką. W zasadzie, bo wie, że jej tato ma syna z pierwszego małżeństwa, ale go nie zna. Mama, dużo młodsza od taty, jest dla niej bardziej siostrą niż matką, dlatego dziewczyna mówi jej po imieniu.

 Wydaje się, że wszystko idzie jak po maśle, tak że nie wiadomo, o czym autorka zamierza opowiadać na dalszych stronach powieści. O tym, jaka bohaterka jest świetna, nie da się przecież czytać bez odruchu ziewania.

Tymczasem tato poznaje Anię ze swoim dawnym kolegą, Dawidem, który organizuje obozy surwiwalowe i chciałby zasięgnąć jej opinii w sprawie pomysłów na "dni deszczowe". To jedno spotkanie wywraca życie Kici do góry nogami.

Ogon kici. Seria Miętowa [Ewa Nowak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Rozsądna i poukładana dziewczyna zakochuje się w mężczyźnie w wieku swojego ojca, porzuca zaplanowane obowiązki i jedzie na zorganizowany przez niego obóz surwiwalowy. W dniu wyjazdu, podczas pożegnania uczestników z rodzinami, poznaje żonę i synka Dawida.

Powieść jest fascynującym zapisem tego, co dzieje się w głowie i w duszy bardzo młodej kobiety, która wiedziona silnym uczuciem nie zważa ani na różnicę wieku, ani na fakt, że może stać się przyczyną rodzinnego dramatu. Zapatrzona w obiekt swoich uczuć, nie słyszy dzwonków alarmowych w głowie, gdy wychodzą na jaw coraz dziwniejsze "zbiegi okoliczności", manipulacje, którym uległa i w końcu prawdziwe oblicze Dawida.
Szczególna rola przypadła w udziale obozowej lekarce, jak się okazuje – o specjalności psychiatrycznej, która celnie diagnozuje i pokazuje problem. Bo to, że w życiu zdarzają się nam takie, a nie inne przypadki, nie jest sprawą ślepego losu lub pecha, ale pewnych schematów, które znamy, i które nieświadomie powielamy. Jesteśmy jak aktorzy, którzy otrzymują zawsze podobną rolę.

No dobrze, zapytacie, ale dlaczego powieść dla młodzieży porusza temat miłości dziewczyny do dużo starszego mężczyzny? Choćby dlatego, że jest to problem o wiele bardziej powszechny, niż się nam wydaje i zamiast pytać "co ona w nim widzi" albo "dlaczego mnie to spotkało", warto się bliżej przyjrzeć mechanizmom, które sterują ludzkim życiem.

A poza tym jest to wciągająca i ciekawie napisana książka!

Ogon Kici
Ewa Nowak Cykl: Miętowa (tom 7)
Wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania 2013 (data przybliżona)
ISBN 9788323779988
liczba stron 342

poniedziałek, 18 lipca 2016

Rewizja - Remigiusz Mróz

"Albo decydujesz się dalej być sukinsynem, albo zrobimy coś, żebyśmy w przyszłości mogli stanąć przed lustrem i spojrzeć sobie w oczy."[*] powiedział Kordianowi Kormak. 
Słowo rewizja ma wiele znaczeń, w tym zrewidowanie poglądów na życie. W trzecim tomie przygód Chyłki i Zordona, bohaterowie docierają do ściany, do punktu, w którym muszą podjąć decyzje, które wpłyną na całą ich przyszłość.
Oczywiście decyzje te związane są z ich życiem zawodowym, a tam toczy się kolejna sprawa sądowa. Tym razem oskarżony jest Romem. Dowody ewidentnie wskazują na to, że zabił żonę i córkę, aby podjąć bajecznie wysokie ubezpieczenie. Broni go Chyłka, która po wyrzuceniu jej z kancelarii Żelazny & McVay łapie się jakiejkolwiek pracy związanej z zawodem. Z powodu kredytu na mieszkanie jej długi rosną. Adwokatka popada też w alkoholizm. 
Tymczasem Kordian, pod skrzydłami nowego patrona zyskuje szansę na błyskotliwy rozwój kariery. 
Z przyjemnością stwierdzam, że postaci głównych bohaterów nabrały trzeciego wymiaru, tych odcieni szarości, które uczyniły je bardziej ludzkimi, a mniej komiksowymi. Jednocześnie, tak jak poprzednio, udało się autorowi wywieść mnie w pole, aczkolwiek nauczona doświadczeniem z lektury dwóch pierwszych tomów, snułam mocno zakręcone scenariusze. 
Na plus odnotowuję także poruszenie sprawy polskich Romów. Autor przygotował się do napisania tej książki poprzez solidny research (podejrzewam, że korzystał z usług Kormaka ;)), pokazując, że tuż obok nas, w naszym kraju, istnieje społeczność o odmiennej kulturze, narodowości i tradycjach, o której nie wiemy nic, poza kilkoma stereotypami. 
Tak jak poprzednio, nie brakuje soczystych dialogów i poczucia humoru :) Wystarczy sobie choćby wyguglać zdjęcie modelu samochodu, który nabył Kordian :)

Tradycyjnie gorąco polecam i mam nadzieję, że to jeszcze nie koniec!

-----
[*] "Rewizja", Mróz Remigiusz, Wydawnictwo Czwarta Strona, 2016, s. 254

Rewizja PRZEDSPRZEDAŻ [Remigiusz Mróz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Rewizja
Remigiusz Mróz Cykl: Joanna Chyłka (tom 3) Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania 30 marca 2016
ISBN 9788379763979
liczba stron 624
*
Remigiusz Mróz pisze książki nałogowo. Przeczytałam na blogu Autora, TUTAJ, że tworzy 10-15 stron dziennie! 10-15 stron. W jeden dzień! 
Dlaczego się dziwię?
Kto kiedykolwiek usiłował napisać coś, co ma ręce i nogi wie, że to bardzo, bardzo dużo. Zwyczajnie zazdroszczę, w sensie, że też bym tak chciała umieć. U mnie trzy strony to dużo. Niestety czytam szybko, nawet bardzo szybko, ale piszę....bardzo powoli. 
Nawet recenzje :(

czwartek, 14 lipca 2016

Samotne wyspy i storczyk 01 - Anna Onichimowska

Maciek zdał maturę i chce się dostać na Akademię Sztuk Pięknych. Mieszka z matką ....o przepraszam, z Ireną. Matka Maćka nie życzy sobie, żeby syn mówił do niej "mamo" i tym samym ją postarzał. Pomiędzy nimi układ jest partnerski, tym bardziej, że główny bohater jest pełnoletni. Irena nie wtrąca się w sprawy Maćka, nawet te związane z uprawianiem przez Maćka seksu, o ile sytuacja nie przeszkadza jej na przykład z powodu hałasu. 
No i super, powiecie?
Druga strona tego medalu jest taka, że Maciek nie ma z kim na poważnie porozmawiać. Irena nie wtrąca się w jego sprawy, więc o nic nie pyta, nawet można odnieść wrażenie, że są bardziej sublokatorami, niż matką i synem. Ojciec wyprowadził się do Włoch, gdzie założył nową rodzinę, spotyka się z synem rzadko. 
Maciek ma dziwny nawyk - nosi ciemne okulary, zawsze i wszędzie, żeby nikt nie zobaczył jego oczu. A jeśli ma problem, omawia go sam ze sobą. Wtedy pojawia się Głos, który jest towarzyszem Maćka w dyskusji. Tak naprawdę, to chłopak sam ze sobą prowadzi dyskusję, przytaczając argumenty za i przeciw.
Jak sobie Maciek radzi z codziennymi sprawami, z tym, że nie ma z kim pojechać w góry, że nie może dojść do porozumienia z dziewczyną, która mu się podoba, że matka zaszła w ciążę? O tym przeczytacie w książce. 
Powieść wydana w ramach serii "tylko dla dziewczyn" ma jeszcze jedną zaletę - opowiedziana jest słowami Maćka. Dziewczyny, macie niepowtarzalną okazję dowiedzieć się, co tak naprawdę myśli chłopak, kiedy mówi to lub tamto, jakie ma zdanie o dziewczynie, którą podrywa i która na pierwszej randce zgadza się iść z nim do łóżka. 
Polecam i zapraszam do wysłuchania fragmentu!

Samotne wyspy i storczyk [Anna Onichimowska]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE
Samotne wyspy i storczyk
Anna Onichimowska
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
data wydania 2008
ISBN 9788310115379
liczba stron 200
Cykl książek o losach Maćka, Ewy, Grubego, Baśki i ich rodziców

sobota, 9 lipca 2016

Dwie Damy Królewskiego Pałacu „Nowy Dwór” w Kowarach - Krzysztof Sawicki (red.)

Przepiękny, bogato ilustrowany zdjęciami album odkrywa kolejną tajemnicę Doliny Pałaców i Ogrodów. Skrywała ją księżniczka Feodora Reuss, prawnuczka brytyjskiej królowej Victorii. 
W 1996 roku do Kowar przybyła ekipa filmowa TV BBC oraz brytyjscy naukowcy, aby zrealizować sceny do filmu dokumentalnego o brytyjskiej rodzinie królewskiej. Pobrano także próbki DNA ze szczątków księżniczki Feodory, a wyniki badań opublikowano w książce "Purpurowa tajemnica. Geny, szaleństwo i królewskie dynastie Europy", autorstwa Johna C. G. Rohla. 
Okładka książki przedstawia zdjęcie, na którym możemy zobaczyć królową Victorię z małą Feodorą, księżnę Charlottę oraz Vicky,  cesarzową Niemiec.  



[źródło zdjęcia]

"Księżniczka Feodora Reuss cierpiała na rzadką, nierozpoznawalną na początku XX wieku, nieuleczalną dziedziczną chorobę Porfirię. W rodzinie królewskiej cierpieli na nią także, m. in. uważany za szaleńca król angielski Jerzy III, Henryk VI, królowa Szkocji Maria, Jerzy IV, królowa Victoria i ich potomstwo."[1]

W pierwszej części książki Wojciech Kapałczyński, szef jeleniogórskiej delegatury Służby Ochrony Zabytków, zapoznaje Czytelników z historią oraz architekturą pałacu Nowy Dwór (Neuhof) w Radocinach koło Kowar. 






Nowy Dwór kopia rysunku Christiana Heinricha Lana z 1737 r. wykonana przez Bernharda Mannfelda, rysunek tuszem lawowany ok. 1870 r.

W następnej części Krzysztof Sawicki przedstawia właścicieli majątku i pałacu, rodzinę księcia Rzeszy Heinricha LXXIV Reuss-Schleiz-Köstritz (1798-1886). Jeden z jego synów, Heinrich XXX książę Reuss poślubił Feodorę, księżniczkę Sachsen-Meiningen, która "urodziła się 12 maja 1879 roku w Poczdamie. Była córką księcia Bernharda III Sachsen-Meiningen (1851-1928) i księżnej Charlotty Hohenzollern (1860-1919). jej dziadkiem był cesarz Niemiec i król Prus Fryderyk III Wilhelm (1831-1888), babcią księżna Victoria Adelaida (1840-1901), prababcią zaś królowa brytyjska Victoria (1819-1901)."[2]


Zamek Nowy Dwór, litografia kolorowana z Wydawnictwa Alexandra Dunckera, według rysunku Theodoroa
Blätterbauera z 1881 roku
Kilkadziesiąt rycin oraz czarno-białych zdjęć z początków XX wieku przedstawia wygląd pałacu oraz jego pięknie wyposażone wnętrza, w których księżna Feodora mieszkała do śmierci, w sierpniu 1945 roku (pałac nie ucierpiał w wyniku działań wojennych). W książce znajdziemy również wiele fotografii przedstawiających księżną i jej męża, ich rodzinę oraz zdjęcia ze ślubu.

Para książęca Reuss, lata 30-te XX w.
Feodora księżniczka Sachsen-Meiningen ok. 1898 r.

Trzecia część książki, autorstwa Małgorzaty Potoczak-Pełczyńskiej poświęcona jest innej, niezwykle ważnej dla pałacu Nowy Dwór kobiecie - Janinie Małgorzacie Pernak de Gast. 
Małgorzata Pernak de Gast ma w życiu dwie pasje - medycynę i architekturę. Z Warszawy, w której spędziła dzieciństwo i młodość wyjechała do Bydgoszczy, gdzie rozpoczęła staż chirurgiczny. "I pewnie zostałaby wierna swojemu wyborowi specjalizacji, gdyby miłość nie upomniała się o młodą lekarkę. Z mężem zamieszkała w Holandii."[3] Tam ukończyła specjalizację z anestezjologii dziecięcej, a następnie zainteresowała się leczeniem przewlekłego bólu w klinice w Delft i zrobiła doktorat. Współpracowała z najsławniejszymi lekarzami, kierowała Kliniką Leczenia Bólu, założyła Światowe Towarzystwo Lekarzy Leczących Ból (WSPC). 

J. Małgorzata Pernak de Gast na tle własnych obrazów podczas wystawy we Francji [link]
W wieku dojrzałym powróciła do malarstwa, osiągając na tym polu sukcesy. Nigdy nie zrezygnowała z polskiego obywatelstwa i poszukiwała domu, gdzie mogłaby spędzać w Polsce czas z siostrą. "W dawnej siedzibie Feodory Reuss J. Małgorzata Pernak de Gast zakochała się od pierwszego spaceru po przypałacowym parku."[4]. Pałacowi "Nowy Dwór" przywróciła dawną świetność, jednocześnie zachowując charakter prywatnej rezydencji. Pałac nie jest hotelem i tylko dzięki zdjęciom w albumie możemy zobaczyć, jak się prezentuje obecnie. 

Jedno z wnętrz we współczesnym Nowym Dworze, fot. Tomasz Markowski [link]
Zachęcam do literackiej wycieczki w Karkonosze, by odkryć historię oraz piękno Nowego Dworu w Radocinach koło Kowar, pałacu, który ma szczęście do kobiet.

-----
[1] "Dwie Damy Królewskiego Pałacu „Nowy Dwór” w Kowarach", Sawicki Krzysztof, Potoczak-Pełczyńska Małgorzata, Kapałczyński Wojciech, Ad Rem Jelenia Góra 2016, s. 36-37
[2] tamże, s.32
[3] tamże, s. 97
[4] tamże, s. 95

Krzysztof Sawicki [źródło]
Krzysztof Sawicki - Urodził się 21 lipca 1957 roku w Tallinnie (Estonia), mieszka w Jeleniej Górze, pełnił funkcję prezesa Stowarzyszenia Miłośników Kowar w latach 2002-2006. Mieszkaniec Kowar, miłośnik i znawca miasta, autor liczącej 48 stron i wydanej w 2012 roku przez Wydawnictwo Ad Rem książki "Pięć wieków tradycji kowarskich", dostępnej w formie cyfrowej TUTAJ
W 2004 roku, z inicjatywy Krzysztofa Sawickiego, Rada Miejska w Kowarach, nadała starej alei lipowej biegnącej równolegle wzdłuż obwodnicy, imię Księżnej Feodory Reuss.




Małgorzata Potoczak-Pełczyńska [źródło]

Wojciech Kapałczyński [link]

Małgorzata Potoczak-Pełczyńska - dziennikarka, pracuje w tygodniku "Nowiny jeleniogórskie", studiowała na Uniwersytecie Jagiellońskim, mieszka w Jeleniej Górze. 

Wojciech Kapałczyński - konserwator zabytków w Jeleniej Górze. 

 

Dwie Damy Królewskiego Pałacu „Nowy Dwór” w Kowarach

Krzysztof Sawicki, Małgorzata Potoczak-Pełczyńska i Wojciech Kapałczyński
Wydawnictwo: Ad Rem
data wydania 11 czerwca 2016
ISBN 9788365295422
liczba stron 160

czwartek, 7 lipca 2016

Moja Ananke - Ewa Nowak

Julia, zdjęcie ze strony Wydawcy
Jagoda jest licealistką, dobrą uczennicą i bardzo rozsądną dziewczyną. Na pewno można jej pozazdrościć świetnych, wyrozumiałych rodziców oraz starszego brata, z którym ma doskonałe relacje. 
I właśnie Jagoda, a nie jakaś zbzikowana nastolatka z patologicznej rodziny zalicza ze swoim chłopakiem "wpadkę". Pierwszy seks kończy się ... ciążą. 

Książka napisana jest w formie pamiętnika, jaki Jagoda mogłaby napisać o swoich przeżyciach. Przyznam, że bardzo bym chciała, aby każda dziewczyna, której przydarzy się podobna sytuacja mogła mieć tak niesamowite wsparcie bliskich, jak główna bohaterka. Powieść czyta się jak podręcznik asertywnego zachowania i postępowania w codziennych sytuacjach. Można się od Jagody i jej rodziców wiele dobrego nauczyć. 

 

Dla kontrastu spotykamy różnych znajomych rodziny, którzy już podobną asertywnością wykazać się nie potrafią. Przemyślenia bohaterki wskazują nam blizny, jakie życie pozostawiło na psychice tych ludzi. Bo to nie bogini Ananke, ani żadne fatum czy przeznaczenie powoduje, że tkwimy w schematach, ale baty, jakie dostaliśmy od życia i sposób, w jaki je przyjmujemy. O ile na fakty nie mamy wpływu, to na pewno możemy zmienić swój sposób myślenia o tym, co się stało. 

Czego mi w tej książce zabrakło, to konfliktu, napięcia, które by przykuwało uwagę i budziło emocje. Zbyt dużo tu lukru, jak na dobrą powieść. 
Warto książkę przeczytać jako podręcznik radzenia sobie w trudnej codzienności.


Moja Ananke [Ewa Nowak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Moja Ananke
Ewa Nowak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
data wydania 16 czerwica 2016
ISBN 9788308061725
liczba stron 280



niedziela, 3 lipca 2016

Projekt Breslau - Magdalena Zarębska



Magdalena Zarębska zabiera nas w magiczną podróż do Breslau. Do miasta, które jako takie już nie istnieje, ale pozostałe po nim budynki i przedmioty nadal stanowią część Wrocławia. Skoro istnieją rzeczy i miejsca, to istnieje także historia, losy ludzi, którzy zamieszkiwali to miasto setki lat temu. Podróż do Breslau to wyprawa do Wrocławia sprzed lat.
Tak, jak nowa architektura łączy się ze starą, jak przenikają się losy ludzi, tak historia miasta wnika w życie gimnazjalistów, którzy są bohaterami książki.

Po pierwsze, mamy ciekawie napisaną warstwę współczesną, w której grupa uczniów Gimnazjum nr 13 we Wrocławiu zmaga się ze szkolną rzeczywistością, pojawiają się przyjaźnie, a nawet pierwsze zauroczenia. Książka jest klasyczną powieścią młodzieżową, w której telefony komórkowe i maile stanowią codzienny sposób komunikowania się.

Po drugie, w książce znajdziemy wątek tajemnicy, zagadki, w postaci zapomnianego pomieszczenia, zgromadzonych w nim niemieckich podręczników i map, niezwykłego kufra o magicznych właściwościach oraz notatnika, w którym znajdują się zapiski z września 1945 roku, sporządzone przez nastoletniego wówczas Hugona Harnischa. Klasyczna powieść młodzieżowa zawiera więc spory wątek przygodowy.
Żeby poznać treść zapisków Hugona, Natalia, która jest główną narratorką, Leon, Olga, bliźniacy Ada i Adam oraz Maks muszą przetłumaczyć tekst z języka niemieckiego.

Natalia postanawia dorobić klucze dla przyjaciół, żeby każdy mógł wchodzić do sekretnego miejsca w dogodnym dla siebie czasie. W tym celu udaje się do ślusarza, a ten natychmiast rozpoznaje, że ma do czynienia ze starym, poniemieckim kluczem, wykonanym z materiału, jakiego od dawna się już nie używa.


„- Ciekaw jestem, dokąd prowadzą drzwi, które otwiera ten klucz?

- Do Breslau – odpowiedziałam najzupełniej poważnie.”[1]


Okazuje się też, że magiczny kufer…..ale o tym, lepiej przeczytajcie sami.

Grupa przyjaciół często spotyka się w odkrytym dla siebie, sekretnym miejscu. Tam dzielą się nowinami oraz relacjonują przygody i swoje, i Hugona, o których dowiadują się na podstawie przetłumaczonych fragmentów notatnika. Czytelnik, wraz z nimi poznaje ważne dla Wrocławia wydarzenia takie jak wizyta cesarza Wilhelma II, oblężenie miasta przez Hieronima Bonapartego, „noc kryształowa”, pierwszy pociąg w rzeszy Niemieckiej, bombardowania podczas nalotów i wiele, wiele innych. Trzecia, historyczna warstwa książki pokazana jest w ciekawy sposób, który na pewno nie znuży czytelnika.

Młodzi bohaterowie uświadamiają sobie także, że niezależnie od narodowości, ludzie mają takie same potrzeby, lęki i marzenia. Z pełną świadomością tego, kto jest odpowiedzialny za wybuch II Wojny Światowej współczują ukrywającym się w bombardowanym mieście, głodującym i zmuszonym do opuszczenia go po wojnie cywilom. To kolejna, bardzo ważna warstwa, w której należy rozpatrywać tę książkę.

Tytuł powieści odnosi się do tak zwanego Projektu Gimnazjalnego, grupowej pracy wykonywanej metodą projektu przez uczniów. Bohaterowie postanawiają tematem swojego projektu uczynić historię własnego miasta.
Książka Magdaleny Zarębskiej oparta jest na podobnym założeniu jak dotyczące Jeleniej Góry „Skarby drzewa”Małgorzaty Lutowskiej. W obu przypadkach można z powieścią w dłoni zwiedzać miasto i poznawać interesujące historycznie miejsca. Obie książki stały się bohaterami „Gier miejskich” oraz projektów regionalnych takich jak np. „Moja Mała Ojczyzna”.

Polecam gorąco każdemu tę ciekawie napisaną, wciągającą powieść. Dla Wrocławian - obowiązkową!
Oby powstawało więcej tego typu książek!

-----
[1] „Projekt Breslau”, Zarębska Magdalena, Wydawnictwo BIS, 2016, s. 61

Projekt Breslau [Magdalena Zarębska]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Projekt Breslau
Magdalena Zarębska
Wydawnictwo: BIS
data wydania 11 kwietnia 2016
ISBN 9788375514704
liczba stron 316