czwartek, 30 czerwca 2016

Czytamy w oryginale II kwartał - Angielski z dreszczykiem. Pogoń za wampirem - Marc Hillefeld

Prosta fabuła jest wyłącznie pretekstem do zmierzenia się z nauką języka. 
Nauczona poprzednim kwartałem wzięłam się za książkę dużo wcześniej, i z jakiegoś nieznanego mi powodu, porzuciłam. Teraz, gdy deadline wisi zaczęłam czytać i....przecież ja znam ten tekst! 
Co to oznacza?
Ano oznacza, że nauka języka poprzez czytanie książek DZIAŁA i coś w głowie zostaje!
Odnośnie fabuły, to utrzymana jest w brytyjskim klimacie. Gospodyni inspektora Hudsona, Miss Paddington, wzięła udział w radiowym konkursie na odgadnięcie tytułu kryminału ("Pies Basketvillów" :) tak, tak, Basketvillów!). Nagrodą jest weekend dla dwóch osób w hotelu, na zamku Bludstone (nie kojarzy się Wam z Bloodstone?). I to nie jest byle jaki weekend, ale Mystery Weekend, cokolwiek ma to znaczyć.
Rzecz w tym, iż w walizce, którą spakowała panna Paddington są....ubrania inspektora Hudsona. 
Z niechęcią, ale jednak inspektor zgodził się towarzyszyć pannie Paddington. Tutaj znowu czekała go niespodzianka! Druga osobą okazała się Elvira  Elliot.
Nie wiem, czy wszystkie panie w pewnym wieku nagle wchodzą w posiadanie zwyczaju nałogowego swatania wszystkich wokół, ale gospodynię inspektora Hudsona niewątpliwie dotknęła owa przypadłość.

Zatem inspektor Hudson wraz z Elvirą wyjeżdżają do hotelu w zamku Bludstone, by spędzić Mystery Weekend, a czytelnik przyswaja sobie język angielski :)

Przyjemne z pożytecznym!

Angielski z dreszczykiem - konwersacje. Ślady piekielnego psa
Marc Hillefeld
tłumaczenie Magdalena Hildebrand
tytuł oryginału Compact Lernkrimi Englisch Konversation. Die Spur des Höllenhundes
data wydania 2008
ISBN 978-83-7552-280-8
liczba stron140


PODSUMOWANIE DRUGIEGO KWARTAŁU 

W II kwartale tego roku w wyzwaniu wzięły udział dwie osoby - Miłka Kołakowska and me.

Przeczytane teksty:

Miłka Kołakowska - „THE BLACK CAT AND OTHER STORIES” | Penguin Readers  

oraz ta, co wymyśliła  wyzwanie, czyli ja, tekst powyższy.



sobota, 25 czerwca 2016

Zaginięcie - Remigiusz Mróz

Luźne gadki 

Zaginęła trzyletnia dziewczynka. Jak twierdzą rodzice, w domu włączony był alarm. 
Sytuacja przypomina nam zaginięcie Madzi z Sosnowca, zresztą Autor sam nawiązuje do tego wydarzenia ustami swoich bohaterów.
Ostatnią rzeczą, na której zależy prawnikom jest rozwikłanie sprawy. W moim odczuciu Autor pokazał, że w grę wchodzi jak najlepsze wywiązanie się z roli oskarżyciela lub obrońcy (niezależnie od tego po której stronie leży wina), aby wyrobić sobie markę i szansę na kolejne, intratne zlecenia. Prawda jest ostatnią rzeczą, która interesuje obie strony. I to mnie w tej książce poraziło - możesz być człowiekiem niewinnym, ale jeśli nie stać cię na dobrego prawnika, przegrasz i wsadzą cię za kratki. Możesz też być zimnym zabójcą, ale jeśli stać cię na dobrego prawnika, wywiniesz się śpiewająco.
Prawnicy przeciwnych stron prowadzą swojego rodzaju grę w to, kto jest lepszy. Nie tylko zresztą prawnicy przeciwnych stron, bo Chyłka i Konrad zwany Zordonem także (choćby wieczór sali bilardowej :)), ale tu stawką jest coś innego :) Kto by pomyślał, że w XXI wieku można trzymać w napięciu czytelnika przez dwa tomy wątkiem starym jak świat - pójdą do łóżka czy nie :) 

Książkę czyta się tak jak pierwszy tom - doskonale!


Zaginięcie [Remigiusz Mróz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Książka była, wraz z tomem pierwszym pt. "Kasacja", nominowana do  
Nagrody Wielkiego Kalibru  
podczas  
Międzynarodowego Festiwalu Kryminału 
Wrocław 2016.

Zaginięcie
Remigiusz Mróz Cykl: Joanna Chyłka (tom 2) Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania 21 października 2015
ISBN 9788379762996
liczba stron 512

piątek, 17 czerwca 2016

Krzywe 10 - Ewa Nowak

Dominika, Ala, Hadrian, Michał i Witek spędzają wakacje w Krzywem, wsi zagubionej wśród mazurskich jezior. Jako opiekunowie przebywają tam dorośli, którzy aktualnie mają urlop, rodzice lub krewni młodych bohaterów. W ten oto sposób, niepełnoletnia młodzież nie jest pozbawiona opieki.                                                                                                                        I to by było na tyle dydaktyzmu. Reszta to wakacje, wakacyjne przygody i wakacyjne miłości, a obowiązki w postaci dyżurów związane z przygotowywaniem posiłków i zmywaniem nie sprawiają nikomu większych kłopotów.
W Krzywem, gdzie znajduje się dom należący do rodziny jednego z głównych bohaterów, Witka,  spotykamy znajomych z innych tomów Miętowej serii Ewy Nowak, a także poznajemy nowe osoby. Wśród mieszkańców Krzywego jest rodzina Pasemków i bardzo interesujący, młody człowiek - Sylwek Pasemko.
Jest też Piotruś, pięcioletni sierota z Domu dziecka, którego na wakacje wzięła mieszkająca w Krzywem rodzina Urszulinów. Tymczasem ciotka Witka, Ewa, razem z mężem Krzysztofem bardzo chcieliby zaadoptować dziecko, ponieważ swoich mieć nie mogą. 

Krzywe 10 [Ewa Nowak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Polecam tę lekką lekturę o wakacyjnych przygodach na letnie, ciepłe wieczory, deszczowy wakacyjny dzień lub upalne popołudnie, gdy trzeba szukać schronienia w cieniu.


Krzywe 10
Cykl: Miętowa (tom 3) | Seria: Miętowa
Wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania październik 2014
ISBN 9788328103825
liczba stron 264









poniedziałek, 13 czerwca 2016

Kasacja - Remigiusz Mróz

Luźne gadki
Napiszę krótko, kilka słów, bo już wszyscy czytali o wyczynach duetu Chyłka &  Zordon. Zawsze mam obawy, gdy sięgam po tak mocno reklamowane książki, jak ta. Niekiedy okazują się rozczarowaniem, ale na szczęście nie tym razem.
Początek, około jednej czwartej książki, nużył mnie, nawet chciałam ją odłożyć. Potem dałam się wciągnąć w wir akcji, bo niewątpliwą zaletą tej powieści jest wartka fabuła, pozbawiona dłużyzn, opisów i zbędnych ornamentów. 
Podobało mi się, że mądrzejszą, bardziej doświadczoną częścią duetu jest kobieta, trochę starsza od aplikanta, z którym współpracuje, ale atrakcyjna, pewna siebie, ostra. 
Brawo dla autora!
Remigiusz Mróz, ponadto, dobrze orientuje się w meandrach polskiego prawa, a przynajmniej świetnie umie sprawiać takie wrażenie (nie jestem w stanie tego ocenić, blogerzy o wykształceniu prawniczym, autora pod tym względem chwalą). 
Niezłe dialogi, dużo zwrotów akcji, dużo humoru.
Chyłka i Zordon (Konrad Oryński) są postaciami trochę przerysowanymi, komiksowymi. Na początku raziło mnie to, potem zaakceptowałam konwencję i oddałam się rozrywce. Ponieważ wielokrotnie słyszałam porównania książek Remigiusza Mroza do trylogii Zygmunta Miłoszewskiego, to bez dwóch zdań, Chyłka &   Zordon są bardziej papierowi i mniej ludzcy niż Szacki. Ale czy ktoś powiedział, że muszą być tacy sami?

Zamierzam sięgnąć po kolejne książki autora, gdy tylko najdzie mnie ochota na wciągającą rozrywkę :)

Książka była nominowana do  
Nagrody Wielkiego Kalibru podczas  
Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Wrocław 2016.
Uzyskała Nagrodę Publiczności Wielkiego Kalibru!

Kasacja [Remigiusz Mróz]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE  
Kasacja
Remigiusz Mróz Cykl: Joanna Chyłka (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
data wydania18 lutego 2015
ISBN 9788379762477
liczba stron 496

wtorek, 7 czerwca 2016

Kiedyś na pewno - Ewa Nowak

Oblicza zdrady

Kamila i Dorota chodzą do jednej klasy w liceum i są przyjaciółkami. Łączy je to, że obie mają problemy z rodzicami: jedna – nieobecnymi, bo zajętymi karierą zawodową, druga – kłócącymi się. Poza tym wszystko je różni: Kamila jest piękna, zdyscyplinowana, zdobywa laury w tańcu towarzyskim i ma chłopaka, natomiast Dorota nie dba o siebie, z nikim nie chodzi i poza językiem angielskim nie przykłada się do nauki.

W tej samej klasie uczą się też znana nam z poprzedniego tomu „miętowej” serii Kicia i jej przyjaciółka Natasza. Z części „Kiedyś na pewno” dowiemy się o romansie Kici ze starszym mężczyzną oraz dalszych losach kruchego związku Nataszy i Hadriana. Jednakże głównymi bohaterkami są Kamila i Dorota, a właściwie… zdrada.

Zdrada pojawia się na kartach powieści w bardzo różnych wariantach; od tej najboleśniejszej, raniącej osobę, z którą jest się w związku, zaczynając, przez niedochowanie powierzonej tajemnicy, na braku lojalności kończąc.

Wydarzenia mkną szybko i sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie. Kamila symuluje kontuzję, bo już nie chce się jej ciężko trenować, jednocześnie czuje gorycz, że „wygryza ją” młodsza tancerka. Czy jej decyzja jest fair wobec partnera w tańcu, Sławka? Dorota marzy o empetrójce. Aby zrealizować swój cel, nadużywa zaufania bliskich osób.

Razem z bohaterkami zastanawiamy się nad tym, czy kiedy zdradza dziewczyna, jest tak samo jak wtedy, gdy zdradza chłopak, czy gorzej. Czy brak lojalności przyjaciółki można już nazwać zdradą? Czy zdrada w związku chłopaka i dziewczyny jest tym samym co zdrada w małżeństwie, czy nie? Czy zdradę można wybaczyć? Czy gorsza jest matka, która wyprowadza się z domu, czy taka, która zajęta karierą nie pojawia się w nim niemal wcale? Co jest istotniejsze w zdradzie: fakt jej zaistnienia czy pobudki kierujące człowiekiem?



W kulminacyjnym momencie powieści, podczas babskiego spotkania koleżanek z klasy, dochodzi do konfrontacji Kamili, której mama odeszła od ojca z powodu jego zdrady, a Kicią, która zakochała się w żonatym mężczyźnie. Przy tym sama Kamila jest uwikłana podwójnie, bo z jednej strony zawodzi ją jej chłopak, Artur, a z drugiej strony pojawił się w jej życiu Marcin. Chociaż młoda i niedoświadczona, dziewczyna zaskakuje dojrzałością oceny sytuacji, gdy mówi: „Prawda jest taka, że to ja uchyliłam drzwi i wpuściłam zło do naszego związku. Ja”[1].

Książka bardziej przypomina sztukę teatralną niż powieść, ze względu na to, że akcja toczy się głównie dzięki dialogom. Niewielkie opisy są jak didaskalia w dramacie. Wszystkie ważne zdarzenia, emocje i tragedie kryją się w słowach, które zostały wypowiedziane, podsłuchane, przeczytane ukradkiem, w słowach, które mają naprawdę znaczyć coś innego, niż znaczą, w niedopowiedzeniach.

Misterna konstrukcja emocji, zwrotów akcji i wydarzeń przypomina pajęczą sieć – mocną, a jednocześnie wrażliwą na najmniejsze drgania. Jeśli coś się wydarzy w jednym miejscu, echo tego zdarzenia dotrze do każdego zakątka sieci. Wyrządzone komuś zło powraca ze zwielokrotnioną siłą.
Kiedy kończymy czytać tę niezwykłą książkę, dostajemy na drogę słowa Doroty: „Nie otwierajmy złu drzwi, bo potem tak strasznie trudno je zamknąć”[2].

Polecam ten tom bardzo gorąco. To jedna z lepszych powieści Ewy Nowak!

---
[1] Ewa Nowak, „Kiedyś na pewno”, wyd. Egmont Polska, 2013, s. 279.
[2] Tamże, s. 305.

Kiedyś na pewno [Ewa Nowak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

środa, 1 czerwca 2016

Niebo nad pustynią - Anna Łacina BOOK TOUR



"Przyjaciel zasługuje na całą prawdę"[1]

Cóż może być bardziej banalnego dla licealisty od wyjazdu z rodzicami na wczasy all inclusive do Egiptu? W dodatku podczas ferii zimowych, w lutym? Oczywiście, nie każdego na taki wyjazd stać, niektórzy by się nawet ucieszyli z wyjazdu w tropiki, ale nie z rodzicami, nie na grzeczne i nudne wczasy!
Tak myślał Damian, szczególnie, że oznaczało to dwa tygodnie „postu” od komputera, a Damian jest nałogowym graczem, nołlajfem, dla którego świat wirtualny jest właśnie tym rzeczywistym.
Natomiast Anastazja, jego koleżanka z klasy, zapragnęła pojechać do Egiptu, gdy tylko usłyszała dokąd się Damian wybiera. Miała nadzieję, że spotkają się w tym samym hotelu. Los był dla Anastazji łaskawy i rzeczywiście, okazało się, że przebywają w tym samym miejscu. Anastazja dużo czasu poświęca małemu, dwuletniemu bratu, zarówno po szkole jak i na wczasach. Miło jest widzieć, jak chętnie się nim zajmuje, aczkolwiek to nieco dziwne u siedemnastolatki, nie sądzicie?
Na miejscu licealiści poznają dwie, intrygujące osoby – mroczną, stylizującą się na emo Klarę, wraz z ekscentryczną babcią, także Klarą oraz dwudziestodwuletniego Alberta.
I tak wygląda, moi drodzy, maska, którą nosimy na co dzień, według której szufladkujemy ludzi, oceniamy ich i tkwimy w przekonaniu, że wszystko o nich wiemy. Weźmy Klarę, z ufarbowanymi na czarno włosami, ze sznytami na nadgarstkach, ubraną zawsze w bluzkę z długimi rękawami i długie spodnie, nawet na plaży. Wrzucamy ją do worka z subkulturą, z którą się zewnętrznie identyfikuje, ale czy jest taka naprawdę? Albo grzeczna Anastazja, która snuje misterną intrygę, by spędzić ferie z chłopakiem, który jej się podoba – czy rzeczywiście jest pustą laleczką?

Pod egipskim słońcem, pod niebem nad pustynią, maski zaczynają pękać. Dwie dziewczyny i dwóch, przystojnych chłopaków - nie ma siły, musi zaiskrzyć.
Taaa….już widzę ten grymas na Waszych twarzach. „Niebo nad pustynią” jednak nie jest romansem, ani grzecznym czytadełkiem. Pani Anna Łacina podprowadza nas powolutku, by bez ostrzeżenia uruchomić karuzelę zdarzeń. W tej książce nie tylko bohaterowie wyłamują się ze schematów. Fabuła także.

Pisałam już, że maski zaczynają pękać? Czarnowłosa Klara jest niebywale czuła dla swojej babci, a wiekowa dama (bo babcią trudno panią Klarę - seniorkę nazwać) najwyraźniej odgrywa swego rodzaju teatr wobec wnuczki. Niepokojąco idealny Albert ma sekrety, coś chowa po szafkach, spędza noce na plaży zamiast spać, natomiast zdarza się mu zasnąć w ciągu dnia, również w wannie. Anastazja unika rozmów na pewne tematy, pomiędzy wierszami wyczuwa się, że jej rodzina przeżyła jakiś dramat, ich rozmowy to same niedomówienia. Damian kombinuje jak zadrwić sobie z dziewcząt uwodząc najpierw jedną, a potem drugą. Z powodu braku komputera, traktuje to jak rozgrywkę.

Warstwa po warstwie, autorka zdejmuje zasłony, za którymi bohaterowie skryli swoje najboleśniejsze rany lub… emocjonalną pustkę. Odważają się wystawić na lecznicze promienie słońca prawdziwą twarz, dopuścić do najskrytszych tajemnic drugiego człowieka, zaufać mu, by uleczyć duszę.

Autorka podejmuje w książce bardzo trudne tematy, takie, jakich nie powstydziłaby się literatura dla dorosłych czytelników. Tym samym, powieść Anny Łaciny wpisuje się w modny ostatnio nurt książek Young Adult. Poprowadzenie fabuły, konstrukcja bohaterów oraz płynące z książki przesłanie stanowią mocny atut powieści, sprawiają, że jest ona adresowana zarówno dla młodego czytelnika, jak i jego rodziców. Cytat, którego użyłam jako tytułu mojej opinii, pochodzi z ostatniej strony powieści. Uważam, że zarówno stanowi doskonałe motto, jak i oś, wokół której krąży fabuła.

Kiedy przymykam oczy, widzę poszczególne sceny, które zostały pod powiekami jak kadry z filmu. Nie, z tej książki szybko się nie otrząsnę, tak dużą dawkę emocji zaserwowała nam autorka.
I wiecie na co teraz czekam?
Na film. Ta książka to idealny, niemal gotowy scenariusz.

Gorąco polecam młodzieży w każdym wieku!

------
[1] „Niebo nad pustynią”, Anna Łacina, Wydawnictwo: Nasza Księgarnia, 2016, s. 429



Niebo nad pustynią [Anna Łacina]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE



Niebo nad pustynią
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
data wydania 13 kwietnia 2016
ISBN 9788310129710
liczba stron 432






Książkę przeczytałam w ramach akcji BOOK TOUR 
Regulamin akcji jest TUTAJ