sobota, 23 stycznia 2016

Samotny jeździec czyli Rafał Gręźlikowski podbija Dolny Śląsk!



"Nigdy nie wstaję z łóżka lewą nogą - straciłem ją podczas walki z nowotworem.


Nie przeszkadza mi to jednak zmierzać ku swym marzeniom ! :)"





Tak napisał na Facebooku pan Rafał Gręźlikowski.
Od blisko dwóch lat kibicuję wirtualnie wyczynom tego niesamowitego człowieka. Jutro,  24 stycznia 2016 r. pan Rafał weźmie udział w pierwszym w Polsce, wyścigu "Fat Bike Race" - czyli wyścigu w zimowych, górzystych warunkach, na rowerach o potężnych grubościach opon.   
Na stronie wydarzenia, na Facebooku [TUTAJ] pan Rafał napisał:
"Kolejnym krokiem będzie przedostanie się do Chojnowa, skąd rozpocznę zaplanowany od dawna szlak rowerowo zamkowy. Staną na nim takie perły jak chociażby zamek Grodziec, Chojnik czy Bolczów... !
Przez co najmniej 7 dni będę podróżował na silnie obciążonym bagażami rowerze odwiedzając w tym czasie nie mniej niż 7 warowni Dolnego Śląska, w większości wznoszących się na pokaźnych wzgórzach. W części z nich spędzę noc pod namiotem. A niezależnie od aury i własnego zmęczenia - tradycyjnie postaram się jak najwierniej przenieść ich magię w fotograficzne co i filmowe kadry. Żebyście i Wy mogli poniekąd zakosztować tego szlaku wraz ze mną !"
Plakat wyścigu "Fat Bike Race"
Kim jest pan Rafał?
"Jestem
- sportowcem (byłym mistrzem Polski w 3 różnych dyscyplinach sportu)
- podróżnikiem (wyznaczającym swe szlaki od zamku do zamku, na terenie naszego kraju odwiedziłem ich jak dotąd ponad 300)
- autorem książki "Zamki, ruiny i legendy" (opartej na moich fotografiach, własnoręcznie spisanych legendach oraz kilku wierszach)
- ojcem rodziny, marzącym aby choć odrobinę zaszczepić swoje ideały własnym dzieciom. A cóż jest bardziej przekonującego ponad żywy przykład, autentyczną wytrwałość i dążenie do obieranych celów ? :)"
[źródło]
Namiot, w którym sypia pan Rafał podczas wypraw.
Książkę pana Rafała zaprezentowałam 6 lipca 2014 roku wpisem pt. Zero Barier – zamki, ruiny i legendy.
To nie jest pierwsza rowerowa wyprawa pana Rafała, samotna i odbywająca się w ekstremalnie trudnych warunkach. Tym razem, jest to pierwsza wyprawa zimowa. 
O kompletowaniu sprzętu, przezwyciężaniu trudności logistycznych oraz podnoszeniu kondycji można przeczytać na stronie wydarzenia: Zimowa wyprawa rowerowo zamkowa - chcę śledzić jej przebieg. Można także obejrzeć na YouTube film "Test sprzętu przed zimową wyprawą rowerowo zamkową":


Na stronie wydarzenia: Zimowa wyprawa rowerowo zamkowa - chcę śledzić jej przebieg, pojawi się codzienna relacja z wyprawy. Zachęcam Was, aby codziennie śledzić zmagania pana Rafała z trudnymi warunkami, a przede wszystkim, z własnymi ograniczeniami.  
Piękne zdjęcia, które robi pan Rafał, można znaleźć na facebookowej stronie:  Zamki, ruiny i legendy, a także na blogu: Zamki, ruiny i legendy. Kanał filmowy na YouTube jest TUTAJ.
Mam cichą nadzieję, że powstanie album fotograficzny z wyprawy na Dolny Śląsk :)

Zawsze uśmiechnięty i szczęśliwy
 Dokąd zawita pan Rafał podczas zimowej wyprawy na Dolny Śląsk? Oto informacja z Jego bloga:

TRASA
Moją wyprawę zaplanowałem szlakiem następujących zamków:
1. Zamek Grodziec (Jeden z najpiękniejszych zamków w Polsce, wznoszący się na szczycie wygasłego wulkanu)
2. Ruiny zamku Wleń (Prawdopodobnie najstarszy zamek w naszym kraju)
3. Ruiny zamku Chojnik (Nigdy nie zdobyty, jedynie strawiony przez pożar po uderzeniu pioruna. Położony na szczycie potężnej góry)
4. Ruiny zamku Księcia Henryka (Porywająca wyobraźnię budowla na leśnym szczycie, ponad stromymi zboczami. Były zamek myśliwski)
5. Ruiny zamku Bolczów (Jedne z najpiękniejszych ruin zamku w naszym kraju, wzniesione na skałach, wysoko, pośród skał i lasów)
6. Ruiny zamku Radosno (Tajemnicza budowla w Górach Kamiennych, zamieszkiwana w przeszłości przez tutejszych zbójców)
7. O wyborze siódmego zamku zadecyduję już w trakcie wyprawy. Biorąc pod uwagę zasoby własnych sił i trudność „zdobycia” tychże murów. Bez wątpienia będzie to równie interesujące miejsce ! A wariantów przygotowałem sobie kilka…:)  

Punkt pierwszy wyprawy, czyli Zamek Grodziec, jest  moim ulubionym miejscem. Czekam na relację z Grodźca z największą niecierpliwością :)
 
Rafał Gręźlikowski
Bądźmy świadkami heroicznego wyczynu niesamowitego człowieka! 
Zaglądajmy na stronę wyprawy na Facebooku, komentujmy lub tylko klikajmy, 
aby pan Rafał nie czuł się samotny, nocując zimą w górach:
Zimowa wyprawa rowerowo zamkowa - chcę śledzić jej przebieg.

Pan Rafał Gręźlikowski  - Morskie Oko  (fot. R. Gręźlikowski, zdjęcie z bloga)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz