środa, 27 stycznia 2016

Diupa - Ewa Nowak

Drugi tom Serii Miętowej pani Ewy Nowak to perypetie rodziny Rybackich. Rodzice znają się od lat z Gwidoszami, o których przeczytać możemy w tomie pierwszym "Wszystko, tylko nie mięta", moja opinia  TUTAJ.
Rodzinka ma dwójkę nastoletnich dzieci, Wiktora (który pod koniec książki obchodzi osiemnaste urodziny) i młodszą o dwa lata Wiktorię. Matka posiada siostrę bliźniaczkę, a ta siedmioletniego synka Krzysia i spodziewa się kolejnego dziecka. 
Głównymi bohaterami tomu są Wiktor i Wika, Krzyś zaś, podobnie jak Marynia z pierwszego tomu, wprowadza element humorystyczny. Ponieważ Krzyś chodzi do logopedy, co i rusz recytuje wierszyki - językowe łamańce, których celem jest poprawa jego wymowy. 
Młodzi bohaterowie przeżywają miłosne perypetie, a koloru dodaje wszystkiemu tytułowa Diupa, barwna papuga, która przybłąkała się do ich mieszkania.

Diupa. Seria Miętowa [Ewa Nowak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Oprócz perypetii, jakie są udziałem wtykającej wszędzie dziób papugi oraz zawirowań miłosnych młodych bohaterów, Wiktorię męczy poczucie wstydu. Zrobiła coś, czego robić nie należy i została na tym przyłapana. Jest jej głupio i nie umie sobie poradzić z uczuciami, jakie się w niej kłębią. Dziecinnie i naiwnie marzy, aby problem znikł poprzez....zniknięcie Wojtka, kolegi z klasy, który wie o jej blamażu. 
Kiedy "marzenia" Wiktorii spełniają się, bohaterka popada w wewnętrzny konflikt, gdyż czuje się odpowiedzialna za nieszczęście, które spotkało Wojtka. 
Podobny problem z nieradzeniem sobie ze wstydem ma dziewczyna Wiktora, Damroka. Ona, z jednej strony chciałaby unicestwić ojca alkoholika, a z drugiej obwinia siebie za złe myśli o ojcu.
Podobne powtórzenie motywu dotyczy Wojtka i Diupy, oboje, niezależnie od siebie, ulegli podobnego rodzaju wypadkowi. Nieszczęściem Wojtka gryzie się Wika, a nieszczęściem papugi Wiktor, którego niedbalstwo doprowadziło do tragedii.
Ciekawą postacią jest babcia, matka bliźniaczek (matek głównych bohaterów książki). Starsza pani mocno odbiega od stereotypu babci. Pojawia się też niewidomy, emerytowany nauczyciel, wypisz-wymaluj kojarzący się z Dmuchawcem z Jeżycjady.
Matka Wiktora i Wiktorii wydaje się być alter ego autorki - jest to nauczycielka, która wieczorami pisze powieść o swojej rodzinie.
Brawa:  za wartką akcję i świetne dialogi oraz spójną konstrukcję fabuły.

Bęcki: za zbytnie inspirowanie się Jeżycjadą i bohaterów będących trudnymi do odróżnienia klonami Gwidoszów.

Polecam, czyta się świetnie!



Diupa
Cykl: Miętowa (tom 2)
Wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania 5 listopada 2012
ISBN 9788323778790
liczba stron 272


9 komentarzy:

  1. Nie dobrze juz ze mna. Literke 'i' zauwazylam dopiero na koncu, na okladkach i przez caly czas czytania nie moglam sie nadziwic tytulowi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, a to numer! :)
      Myślę, że "diupa" jest specjalnym skojarzeniem, czymś na kształt freudowskiej pomyłki. Jest to słowo, które wymawia co i rusz przybłąkana papuga, dlatego dostaje tak na imię. Być może niezbyt dokładnie naśladowała wiadome słowo, gdy była u poprzednich właścicieli? :)

      Usuń
  2. Czytałam, aczkolwiek ten tom ze wszystkich podobał mi się najmniej... Lekka, pouczając lektura!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie przeczytałam trzy tomy pani Nowak, więc trudno mi się wypowiadać w odniesieniu do pozostałych tomów, ale Ty wiesz co mówisz :)
      Zresztą to dzięki Tobie/przez Ciebie miętuję się Serią Miętową :) I bardzo mi z tym dobrze :)

      Usuń
  3. Nie znam tej pisarki, ale kiedyś planuje poznać :) Tytuł przyciąga uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tytułowa Diupa, to papuga. Ożywia fabułę i dodaje jej koloru :)

      Usuń
  4. Jeszcze nie miałam okazji czytać powieści autorki, ale widzę, że spotkanie było bardzo interesujące. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm... ogólnie mnie ta pozycja jakoś nie przyciąga, ale autorka dobra ;)

    OdpowiedzUsuń