poniedziałek, 23 lutego 2015

Danuta Ewa Orzeszyna - Sen

Poprzedni wpis dotyczył tomiku poezji Danuty Ewy Orzeszyny W Ramionach Niedoskonałości oraz towarzyszącemu jego wydaniu autorskiemu spotkaniu. 
Teraz, zapraszam na kolejny wiersz i uchylam nieco rąbka tajemnicy na temat autorki:

Sen


kiedy noc rozchyla uda
spragnionym kochankom

kołysząc się trawy
ścielą miękkie łoża

mgły jęzory błądzą
w nieodkrytych grotach

ze snu rozkosznego
wybudza się zorza

przeciera zemdlone
jeszcze snem powieki

nasłuchując chciwie

odgłosów znad rzeki

w krainy nieziemskie
zstępują kapłanki

niosąc w ręku płomień
i rozkoszy dzbanki

tańcem opętany
wiatr targa konary

budząc w dziuplach śpiące
mar ciemne koszmary

zaklinając echo
tłuką się kamienie

nad rzeką splątane
wiją się dwa cienie
wiarę odganiając
ginie gdzieś uroda


jęcząc z tatarakiem
całuje się woda

czy zwidy to były
czy jawy zastępy

nad sny nadlatują
dnia zimnego sępy
   



Danuta Ewa Orzeszyna o sobie:   

 Zodiakalna Panna, numerologiczna 11 (innych oznak mojej " wyjątkowości" nie analizowałam). Wciąż ciekawa nadchodzącego jutra, niepoprawna marzycielka, kochająca ptysie i poranną kawę. Co rusz odnajdująca w sobie nową pasje. Od lat trwająca w dziwnym związku ;) Posiadaczka trzech wspaniałych synów i złotej rybki niespełniającej życzeń. Namiętna grafomanica i wierszokletka. Dowiesz się więcej jak bliżej mnie poznasz :)

                              Blog Autorki: Na plantacji słów


22/2015