poniedziałek, 7 grudnia 2015

Anna Damasiewicz ubiera książki - cz.1

Kto wymyśla okładki książkom?

Pani Anna Damasiewicz współpracuje z wieloma wydawnictwami takimi jak Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Zysk i S-ka, Bellona, Esprit, Czarna Owca, Oficynka, Świat Książki,  Szara Godzina i oczywiście Wydawnictwo Dolnośląskie. Pełna lista wydawnictw, znajduje się na stronie:

http://www.annadamasiewicz.pl/category/blog/

Wpis przygotowałam dla bloga Na tropie Agathy. Jest to pierwsza część naszych spotkań z Autorką okładek. Na drugą, czyli wywiad z panią Anną Damasiewicz oraz konkurs z nagrodami (tylko na blogu Na tropie Agathy), zapraszam w czwartek 10 grudnia br.

Jest autorką bardzo rozpoznawalnych okładek skandynawskich kryminałów z Czarnej Serii Wydawnictwa Czarna Owca, a w Wydawnictwie Dolnośląskim powieści z serii Klasyka Kryminału oraz Kolekcja Kryminałów Agaty Christie. Kiedy zajrzymy do Jej portfolio, to ujrzymy wiele znanych nam z widzenia okładek, które przyciągają oko na półce w księgarni. 
 

Podczas III Festiwalu Kryminału „Kryminalna Piła”, w Teatrze Miejskim w Pile, prezentowana była w dniach 16-18 kwietnia 2015 roku, wystawa okładek autorstwa pani Anny pt. „Kryminalne miasta”. Literaturoznawca, dr Jolanta Świetlikowska, określiła, że wystawa jest „szczególna, ukazująca wysoką świadomość roli miasta w kryminale i thrillerze oraz tworzącej ją tradycji, wystawa niezwykle ważna dla wielbicieli powieści kryminalnych.” Pani Świetlikowska napisała także, że „Miasto w kryminale to temat niezwykle rozległy i wbrew pozorom trudny do zobrazowania, albowiem każde miasto ma swoją przestrzeń, która w specyficzny sposób kreuje kryminalną atmosferę i zbrodniczy potencjał w powieściach (…)
Tak, zobrazować kryminalne miasto nie jest łatwo, ale trzeba przyznać, że Anna Damasiewicz, współczesna twórczyni grafiki okładkowej, czyni to w sposób mistrzowski [wyróżnienie moje]. Jej wystawa jest tego najlepszym dowodem. Zebrane tu prace ukazują zniuansowane podejście artystki do wyzwania, jakie stawiają przed nią książki o miejskiej zbrodni.”
[źródło]


W podobnym tonie utrzymane były wystawy okładek autorstwa pani Damasiewicz pt. „Oblicza zła” (7 listopada 2014 roku) czy wystawa „Twarze książek”, która 5 października 2013 roku towarzyszyła Festiwalowi Literatury Kobiecej „Pióro i Pazur”

Zupełnie odmienna w nastroju jest adaptacja klasycznej serii Świata Książki „Angielski Ogród” przygotowana dla sieci sklepów Biedronka, podobnie jak, również dla sieci Biedronka, książki wydawnictwa Bellona z okładkami autorstwa pani Anny Damasiewicz. 



Na swoim blogu Anna Damasiewicz, w zakładce o mnie napisała:
 „Jak to się stało, że zaczęłam projektować okładki?
Od dziecka lubiłam czytać. Lubiłam też trzymać książki w ręku – zawsze zwracałam uwagę na ich stronę edytorską i oprawę graficzną.
Przez lata pracowałam jako graficzka w drukarniach oraz wydawnictwie. Obok innych zadań, zajmowałam się też projektowaniem okładek książkowych. Projekty te dawały mi najwięcej zadowolenia. Dlatego, jako freelancerka, właśnie na nich postanowiłam się skupić.
(…)W ciągu ostatnich 7 lat zaprojektowałam blisko 800 okładek.


Strona autorska Anny Damasiewicz: http://www.annadamasiewicz.pl/
Profil w Google.
Profil na Facebooku.

Anna Damasiewicz
Wszystkie zdjęcia (poza ostatnim, znajdującym się poniżej, zestawieniem okładek do książek Agathy Christie) pochodzą ze strony autorskiej Anny Damasiewicz, za zgodą Autorki strony.


Wpis powstał na potrzeby bloga Na tropie Agathy, do którego lektury serdecznie zapraszam.

106/2015

10 komentarzy:

  1. Nie jestem fanką powieści angielskich typu 'Duma i uprzedzenie' ale muszę stwierdzić, że te okładki są prześliczne. Aż chce się taką książkę kupić. Jeśli chodzi o okładki do 'Poirotów' to są fajne, że się tak wyrażę, ale nie umywają się do angielskich... Brak im tego poetyzmu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Którą serię angielską masz na myśli? Bo akurat seria Klasyka Kryminału i Kolekcja Kryminałów Agathy Christie nawiązują graficznie do dwóch znanych brytyjskich serii. Szczególnie okładki Kolekcji Kryminałów A. Ch. (tej, którą można zamawiać w prenumeracie) są wedlug mnie doskonałe. Nawiązują do projektów z czasów, gdy książki autorki debiutowały.
      Ale, rzecz jasna, o gustach...i tak dalej :)

      Usuń
  2. Cześć!
    Dzisiaj na blogu dyskusja MOLE CZYTAJĄ: Dlaczego czytamy/nie czytamy kryminały i thrillery? Z gościnnym udziałem REMIGIUSZA MROZA, Vega Czyta i Kasjeusza. Zapraszam do wypowiedzenia się!
    LINK: http://artemis-shelf.blogspot.com/2015/12/mole-czytaja-kryminay-i-thrillery-z.html

    Pozdrawiam,
    Artemis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także zapraszam do wypowiedzenia się u mnie. Za zaproszenie dziękuję :)

      Usuń
  3. Znowu czegoś ciekawego się u Ciebie dowiaduję. Okazuje się, że z efektami pracy pani Damasiewicz czytelnik ma do czynienia bardzo często. Trzeba przyznać, że artystka posiada sporą intuicję w tworzeniu okładek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednocześnie to trochę niewdzięczna rola, bo któż zna nazwiska grafików? Czasami doceniamy tłumacza, bardzo rzadko ilustratora, a sięgamy przecież w księgarni po książkę, gdy nas zwabi nie tylko tytuł lub nazwisko autora, ale także wtedy, gdy okładka rwie oko.

      Usuń
  4. A tak się nawet zastanawiałam, któż też tworzy te piękne szaty graficzne, dzięki którym książki wręcz pochłania się wzrokiem :D
    Przepiękny post - cieszę się, że dzięki niemu odkryłam tak niezwykle ważną tak naprawdę ciekawostkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam 10 grudnia na blog n"Na tropie Agathy" na wywiad z panią Anną i niespodziankę :)

      Usuń
  5. W takim razie gratuluję pani Annie, bo tworzy przepiękne okładki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam 10 grudnia na blog "Na tropie Agathy" na wywiad z panią Anną i niespodziankę :)

      Usuń