poniedziałek, 5 października 2015

Bardzo biała wrona - nie tylko dla młodzieży

Bohaterami powieści „Bardzo biała wrona” są uczniowie liceum, ale jak najbardziej tę książkę poleciłabym także gimnazjalistom oraz rodzicom nastolatków.
Dlaczego?
Główny wątek książki opowiada nam o miłości Natalii i Norberta. Miłości pierwszej, takiej „na całe życie”, o której pamięta się przez lata.
Natalia właśnie rozpoczęła naukę w liceum, Norbert jest już w klasie trzeciej. I nie byłoby w tej historii niczego niezwykłego, gdyby ich miłość była zwyczajna. Tymczasem, wraz z Natalią, czytelnik zostaje wciągnięty w wir toksycznego związku, omotany siecią podejrzeń i gierek, które Natalii przygotował Norbert. Dzień po dniu chłopak osacza psychicznie dziewczynę, izoluje od koleżanek, przejmuje nad nią władzę. Jednocześnie obdarowuje ją naprawdę szczerym, gorącym uczuciem.
Natalia, zakochana swoją pierwszą miłością lgnie do Norberta. Tym bardziej, że jej domowa sytuacja stała się trudna do zniesienia z powodu problemów, jakie stwarza, świeżo adoptowany przez jej rodziców, chłopczyk. Rodzina jest w nowej, trudnej sytuacji i wszyscy skupieni są na potrzebach najmłodszego członka rodziny. Ten zaś, ma za sobą sporo traumatycznych przeżyć i absorbuje całą uwagę rodziców. Dla Natalii, rodzice nie mają już czasu ani sił, ale przecież to taka poukładana rozsądna dziewczyna, że nie ma powodu do obaw. Niestety, nie ma też kiedy porozmawiać.
Natalia ma także przyjaciółki, ale od chwili, gdy „chodzi” z Norbertem, koleżeńskie relacje zaczynają się rwać. Chłopiec coraz bardziej ingeruje w życie Natalii. Ona zaczyna podporządkowywać swoje decyzje temu, co on akceptuje, bądź nie, sama zaczyna cenzurować informacje, które mu przekazuje, żeby go nie zdenerwować. Bycie z Norbertem staje się dla Natalii emocjonalnym rollercoasterem, chwile uniesień przeplatają się z obawami i z poczuciem winy. Czy Natalia zdoła się uwolnić od pełnego przemocy psychicznej i manipulacji związku? Żeby się tego dowiedzieć, musicie sami przeczytać książkę.
Ktokolwiek, kiedykolwiek był uwikłany w toksyczny związek, odnajdzie w tej książce siebie. Pani Ewa Nowak, pedagog-terapeuta, doskonale zna problem, o którym pisze. Wątek Natalii i Norberta to wręcz modelowy przykład toksycznego związku, osadzony w dekoracjach warszawskiego liceum. Równie dobrze, może zdarzyć się wszędzie, w każdej szkole, także dorosłym ludziom, przydarzyć się może też Tobie, Czytelniku tej opinii.
Podczas lektury książki emocje sięgną zenitu, ale możemy domyślić się, że są zaledwie nikłym echem tego, co musiała przeżyć Natalia. Czytelnik znajdzie tu nie tylko mechanizmy manipulacji, ale także, co stanowi ogromną wartość książki, „wejdzie” w głowę bohaterów i dowie się, jakie myśli napędzają ich czyny. „Jak w ogóle do tego doszło? Kiedy był ten pierwszy ostrzegawczy sygnał? Dlaczego w głowie nie zadzwonił mi żaden dzwonek?”[1] – zastanawia się Natalia, by zadać sobie również i takie pytanie – „Ciekawe, ile dziewczyn boi się swojego chłopaka.”[2]
Język książki jest przystępny, nie stanowi bariery dla młodego czytelnika. Postaci są żywe, realistyczne. Powieść zawiera także kilka wątków pobocznych, ciekawych, nieszablonowych. Chętnie bym przeczytała rozwinięcie ich w innych tomach.
Oprócz świetnej lektury, od której dosłownie nie sposób się oderwać (przeczytałam książkę na tzw. „jednym posiedzeniu”, w jeden dzień), powieść otwiera nam oczy na złe, toksyczne relacje, uczy jakie są ich symptomy, żeby rozpoznać je zanim nas obezwładnią.
Ta książka powinna stać na półce bibliotecznej w każdym gimnazjum i liceum! Doskonale nadaje się do podjęcia, na godzinie wychowawczej lub innej lekcji, dyskusji o relacjach międzyludzkich. Piszę to jako osoba dojrzała, która dawno ma za sobą wiek nastoletni swój i swoich dzieci, ale czynnie pracuje z młodzieżą gimnazjalną.
Polecam bardzo gorąco!
-------
[1] „Bardzo biała wrona”, Nowak Ewa, Wydawnictwo Egmont, Warszawa 2013, s. 304
[2] Tamże, s. 310

Bardzo biała wrona [Ewa Nowak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
http://www.empik.com/bardzo-biala-wrona-nowak-ewa,p1080531538,ksiazka-p
Bardzo biała wrona
Ewa Nowak
Cykl: Miętowa (tom 10)
Wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania 19 października 2009
ISBN 9788323776994
liczba stron 319

96/2015








 Recenzja bierze udział w wyzwaniu: "Poczuj miętę do czytania"



Za egzemplarz książki dziękuję   
Wydawnictwu Egmont

6 komentarzy:

  1. To ja poczuję miętę jak Pati będzie nastolatką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja koleżanka lubi tę książkę ( koleżanka ma już nastoletnie córki). Muszę to przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto! I dorosłemu się zdarzy wplątać w toksyczny związek. Mechanizm jest taki sam.

      Usuń
  3. Jak to się stało, że ja wcześniej nie napisałam swoich refleksji po przeczytaniu Twojej recenzji, a szczególnie Moich odczuć po lekturze Bardzo biała wrona? :)
    Już nadrabiam! :D

    Zgadzam się w 100% z tym, że książka powinna stać na półce w gimnazjum i liceum! Temat Wrony jest bardzo uniwersalny i może naprawdę dotyczyć każdej nastolatki. Ale nie tylko! To co spotyka nastolatki - w tym przypadku miłość toksyczna - nie jest zaadresowana tylko i wyłącznie dla tej grupy wiekowej! Ja po lekturze jestem mądrzejsza i teraz mogę sama się uchronić, ale też uchronić KOGOŚ przed podobnym bólem psychicznym, jaki niewątpliwie może pojawić się jako skutek uboczny!
    Minęło ponad pół roku od mojej lektury, a książka nadal jest w moim sercu! Polecam ją wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto tu się zgadzam z Tobą! "Bardzo biała wrona" zostaje w człowieku. To nie jest czytadło do poduchy, chociaż i takie są potrzebne, ale ta pozycja do nich nie należy.
      Przeczytałam ją dzięki Tobie, bo zaprosiłaś mnie do konkursu, w ramach którego trzeba było przeczytać jedną "Ewę Nowak". Bardzo Ci za tę zachętę dziękuję :)

      Usuń