środa, 28 października 2015

Taka piękna kariera

David Suchet
David Suchet wyruszył w podróż po Europie z nadzieją, że rozwiąże tajemnicę pochodzenia swojej rodziny. Niektórzy krewni twierdzili, że jego dziadek był narodowości niemieckiej inni, że rosyjskiej, jeszcze inni, że  estońskiej. Ale kiedy i dlaczego ich nazwisko zmieniło się z Suchedowitz na Suchet? Pochodzenie rodziny ze strony matki było równie zagmatwane. Czy dziadek miał na nazwisko Jarché, czy Jarchy? Dziadek twierdził, że jego przodek był francuskim fotografem, ale czy naprawdę?
Najpierw David zbadał tylko angielską linię jego rodziny, przodków jego babki Elsie Jezzard. David zawsze kochał łodzie i jego badania wykazały, że dziadek Elsie był świetnym żeglarzem. Dalsze poszukiwania w Narodowym Muzeum Morskim doprowadziły go do wybrzeży Suffolk i opowieści o straszliwej burzy, wraku, wielkiej tragedii i bohaterstwie.
Następnie David postanowił udać się do Londynu oraz Paryża  tropem jego pradziadka za strony matki, pana Arnolda Jarché,  fotografa z XIX wieku. Czy on naprawdę był właścicielem "Wieża Eiffla Studio ' i był faktycznie Francuzem? Wreszcie David podróżował przez Europę Wschodnią w poszukiwaniu miejsca narodzin swojego dziadka i korzeni jego niezwykłego nazwiska.[źródło]

  Jako Jean-Pierre Thibodoux w filmie Teściowie
Dziadek Sucheta był Litwinem żydowskiego pochodzenia. Dziadek nazywał się Isidor Shokhet (w języku jidysz (z hebrajskiego) słowo szochetem oznacza koszernego rzeźnika). Z obawy przed prześladowaniami zmienił nazwisko na polsko brzmiące Suchedowitz. Mieszkał w Kretyndze, to jest obecnie litewskie miasto (do 1791 roku należące do Rzeczpospolitej Obojga Narodów ). Ojciec zmienił swoje nazwisko na Suchet podczas pobytu w RPA. [źródło]  

Oto pierwszy z sześciu odcinków (ok. 10 minut każdy) dokumentalnego filmu BBC o poszukiwaniach  przed Davida Sucheta korzeni rodzinnych. Pozostałe łatwo znaleźć (ten sam tytuł).

David Suchet - Who Do You Think You Are - 1/6 


Jego ojciec Jack Suchet (1908-2001) był ginekologiem. Urodził się w Johannesburgu w RPA. Razem z Aleksandrem Flemmingiem prowadził badania nad zastosowaniem penicyliny do leczenia chorób wenerycznych. [źródło]

Jako Kardynał Thomas Wolsey w filmie


Krwawy tyran - Henryk VIII
Matką Davida Sucheta była Joan Patricia (z domu Jarché; 1916-1992). Pradziadek ze strony matki, George Jezzard, był żeglarzem. Pełnił funkcję kapitana brygu Hannah, który rozbił się dziewięć mil od wybrzeża w hrabstwie Suffolk podczas burzy 28 maja 1860 roku. Burza zniszczyła wtedy ponad 100 statków i co najmniej 40 osób straciło życie. Jezzard, i sześć osób z jego załogi, zostało uratowanych przez miejscowych ratowników, tuż przed zatonięciem statku.[źródło]
 
Jako Reacher Giltw filmie
Piekło Pocztowe

 Żoną Davida Sucheta jest od 1976 roku Sheila Ferris. Mają dwoje dzieci: Roberta (ur. 1981) i Katherine (ur. 1983). [źródło]

David Suchet z rodziną
Dziadek Sucheta ze strony matki, James Jarché, był fotografem na Fleet Street , i był znany z pierwszych zdjęć Edwarda VIII i Wallis Simpson (księżnej Windsoru), a także Louisa Charlesa Josepha Blériota (1909) - francuskiego lotnika i wynalazcy. Rodzina Jarché pierwotnie nazwała się Jarchy, byli rosyjskimi Żydami.[źródło]

Jako Nagi Hassan w filmie
Krytyczna decyzja
David Suchet i obaj jego bracia (Peter i John) studiował w szkole z internatem Grenham House w Birchington-on-Sea, Kent County, a następnie w prywatnej szkole w Wellington w Somerset. Jeśli chodzi o zainteresowania młodzieży można wymienić sport: Suchet należał do szkolnego zespołu tenisowego w Wellington School, grał w rugby i piłkę ręczną. Pomimo swoich sportowych osiągnięć David zamierzał iść w ślady ojca i zostać lekarzem.[źródło]

 Jako Lew Vogelw filmie
Angielska robota
David Suchet oraz jego bracia - Piotr i John, uczyli się w szkole z internatem w  Birchington-on-Sea w hrabstwie Kent, następnie ukończył Wellington School w Somerset, zainteresował się aktorstwem, dołączył do National Youth Theatre,  a w wieku 18 lat do London Academy of Music and Dramatic Art (lambda).[źródło]
Piter, David and John Suchet
W 1988roku, podczas pracy nad filmem dokumentalnym dla Channel 4, David Suchet przeczytał kilka książek Agathy Christie z Herculesem Poirot. Zachwycił się tym bohaterem. 
Suchet wcielił się w rolę Herculesa Poirota w adaptacjach wszystkich książek oraz opowiadań (poza jednym), w których występuje ten bohater. Aktor otrzymał wiele prestiżowych nagród za swoje role.[źródło]

Hercule Poirot
Od początku kariery zawodowej do dziś, David Suchet uczestniczy w audycjach radiowych. Suchet użycza głosu sławnym postaciom literackim (na przykład głównemu bohaterowi dr Iana Fleminga czy Aslanowi z "Opowieści z Narnii") oraz postaciom historycznym. Oprócz pracy w radiu David Suchet nagrał około 50 książek audio, w tym 40 kryminałów Agathy Christie, dzieł Johna Bunyan'a, Ruth Rendell, Briana Sibley'a itd. W 2010 roku zrealizował duży projekt dźwiękowy  "Jezus Bajkowy, Biblia Deluxe Edition" - jest to kreatywna i adresowana do dzieci adaptacja opowieści biblijnych, dokonana przez Sally Lloyd-Jones.[źródło]

David Suchet w radio

Ponadto, David Suchet jest znany z podkładania głosu postaciom z filmów animowanych, filmów dokumentalnych i programów (Suchet także jest lektorem dokumentalnych programów telewizyjnych BBC "Odyseja kosmiczna: Podróż do planet", "Odyseja kosmiczna: robot Pionierzy", " Historia Jezusa "i" Life Before Death ").

  * * *

Suchet jest wiceprezesem Lichfield and Hatherton Canals Trust


Lichfield and Hatherton Canals Trust to stowarzyszenie, które ma na celu przywrócić historyczne miejscowości Lichfield i Hatherton Canals na rzecz lokalnej społeczności.
Naturalny korytarz ekologiczny od Huddlesford do Hatherton będzie cennym udogodnieniem do korzystania przez pieszych, rowerzystów, żeglarzy, a także turystów oraz przyniesie okolicy dobrobyt . Projekt ten będzie również okazją dla młodych ludzi, aby dowiedzieli się więcej o historii, dziedzictwie i środowisku regionu.


  * * *

 

Hobby Davida Sucheta jest fotografia. Suchet najpierw zainteresował się fotografią dzięki dziadkowi Jamesowi Jarch'owi, znanemu fotoreporterowi, który dał mu w prezencie aparat Kodaka. Jarch również stał się nauczycielem dla młodego fotografa: wyjaśniając zasady funkcjonowania aparatu i dał kilka ważnych wskazówek oraz wzbudził prawdziwą pasję do sztuki fotografowania. W 2012 roku kanał ITV pokazała film telewizyjny "David Suchet: Strzelam do ludzi" [oryginalny tytuł: David Suchet: People I Have Shot”] poświęcony Jamesowi (Jimmy'emu) Jarchowi, dziadkowi Dawida, znanemu fotoreporterowi, który wykonał portrety Winstona Churchilla, Jej Królewskiej Mości Elżbiety II, Einsteina i wielu innych osobistości XX wieku. Znajdowały się one na pierwszych stronach brytyjskich gazet  w latach 1940-50.

Muzyka to kolejne hobby Sucheta. Aktor gra na perkusji, a także nauczył się grać na klarnecie w wieku 40 lat.


David Suchet - People I Have Shot  podzielony jest na cztery części, każda po ok. 10 minut. Suchet opowiada o swoim dziadku, prezentuje jego zdjęcia i wędruje do miejsc, gdzie wykonano te fotografie. Warto obejrzeć te zdjęcia, nawet, jeśli tak, jak ja, znacie angielski na poziomie "Kali chce jeść" :). 
  
David Suchet - People I Have Shot 1/4

 
  
David Suchet - People I Have Shot 2/4 



 David Suchet - People I Have Shot 3/4 



 David Suchet - People I Have Shot 4/4 


 * * *
David Suchet jest protestantem anglikańskim. Był wychowywany przez żydowskiego ojca, który był ateistą i matkę chrześcijankę, która jednak nie uczęszczała regularnie do kościoła . Dzieciństwo Dawida, jego starszego brata Johna i jego młodszego brata Piotra było całkowicie pozbawione edukacji religijnej. Według Sucheta jego decyzja, aby stać anglikaninem, równie dobrze mogła doprowadzić go do judaizmu. Ale to nie jest temat do publicznej dyskusji.
 * * *

David Suchet uhonorowany Orderem Imperium Brytyjskiego klasy Komandor CBE
David Suchet został gwiazdą filmowej adaptacji książki Karola Dickensa. Aktor wcielający się z powodzeniem w Poirota  pojawił się w telewizyjnej produkcji pt. Wielkie nadzieje. David Suchet z sukcesem zagrał w filmie prawnika pana Jaggera. Od 1989 roku, postać Sucheta stała się synonimem roli Herkulesa Poirota, przebiegłego belgijskiego detektywa z powieści Agathy Christie, którego zagrał w 65 odcinkowej serii ITV.[źródło]

Jako Jagger w filmie


            Wielkie nadzieje
  * * *
David Suchet jest jednym z najbardziej cenionych brytyjskich aktorów, zarówno na scenie jak i na ekranie. Jest genialnym aktorem charakterystycznym, który wciela się w różne osoby. Grał wiele z największych ról, jakie kiedykolwiek napisano. Zamierza doprowadzić do końca gigantyczne zadanie wskrzeszenia do życia  Jamesa Tyrone w Zmierzchu długiego dnia Eugene O'Neill'a. [źródło]

David Suchet
W 2015 roku, aktor po raz pierwszy w swojej 46 letniej karierze wcielił się w postać kobiety. Zagrał Lady Bracknell w sztuce Bądźmy poważni na serio – dramacie komediowym w trzech aktach Oscara Wilde'a z 1895 roku, którego dowcipne dialogi są satyrą na przywary i hipokryzję ówczesnego społeczeństwa.

To może być koniec mojej kariery- powiedział 24 października 2015 roku dziennikarzowi The Telegraph. 
Sztukę można było oglądać w londyńskim teatrze na West Endzie 24 czerwca - 07 listopada 2015 roku, a pewien pogląd na to, czy to koniec kariery Sucheta czy nie można sobie wyrobić na podstawie mojego wpisu:

To może być koniec mojej kariery

 Polecam dwa filmy - przeobrażanie Davida Sucheta w Lady Bracknell oraz migawki ze sceny.

99/2015

sobota, 24 października 2015

To może być koniec mojej kariery

David Suchet jako Lady Bracknell
To może być koniec mojej kariery - powiedział 24 października 2015 roku David Suchet dziennikarzowi The Telegraph. Aktor (69 lat) wcielił się w postać Lady Bracknell w sztuce Bądźmy poważni na serio – dramacie komediowym w trzech aktach Oscara Wilde'a z 1895 roku, którego dowcipne dialogi są satyrą na przywary i hipokryzję ówczesnego społeczeństwa.
Po raz pierwszy w 46 letniej karierze  aktorskiej David Suchet zagrał kobietę.

Sztukę można było oglądać w londyńskim teatrze na West Endzie 24 czerwca - 07 listopada 2015 roku.

David Suchet

David Suchet

Możemy być świadkami procesu transformacji Davida Sucheta w Lady Bracknell.




 A na scenie....




98/2015

poniedziałek, 19 października 2015

Godzina zero

Otóż, proszę Szanownych Państwa, morderstwo w wyższych sferach nie jest tym samym, co zadźganie kumpla po pijanemu, gdy w ramach twardej argumentacji sięga się po sztachetę z płotu lub nóż sprężynowy, który przypadkiem miało się w rękawie. Morderstwo popełnione w wyższych sferach jest sztuką. Podobnie jak sztuką jest samo życie. Nie wystarczy zjeść posiłek, trzeba go zjeść elegancko; nie wystarczy pogadać przy kawie, trzeba prowadzić dyskusję zgodnie z zasadami savoire vivre; a nade wszystko, nie wolno dać się ponieść emocjom!
Choćbyście usłyszeli najbardziej nieprawdopodobną wieść, jeśli chcecie być w wyższych sferach szanowani, nie możecie po prostu zawołać ale heca!, czy co tam macie Państwo w zwyczaju wołać, nie, możecie jedynie unieść brew i zachowując kamienną twarz powiedzieć: Doprawdy? A potem upić łyk herbaty. 
Starannie wytreso... wychowane osoby z wyższych sfer są bardzo wyczulone na drobne, niewerbalne sygnały, które oznaczają burzę emocji tak silną, że każdy normalny człowiek dawno już by wytłukł wszystkie talerze. Nie mają wyjścia, gorset konwenansów nie zostawia wiele miejsca na oddech.
Zatem morderstwo jest sztuką; nie początkiem czegoś, a końcem, zwieńczeniem długotrwałych przygotowań, planów i przemyśleń mordercy. 
Dla ofiary, rzecz jasna, jest końcem jej życia. Morderstwo jest początkiem jedynie dla czytelnika, który zaczyna czytać książkę i ten tragiczny moment stanowi przyczynę wszczęcia śledztwa. Ale proces ten jest jedynie grą pomiędzy śledczym, a sprawcą. Natomiast do krwawego finału, tej tytułowej godziny zero, która stanowi początek naszego zainteresowania ową historią, wiedzie mnóstwo ścieżek.
I taka jest opowiedziana nam tym razem przez Agathę Christie historia. Morderstwo popełnione zostaje mniej więcej w połowie książki, ale przecież czytamy kryminał, do tego Agathy Christie, więc nie denerwujmy się, trup będzie, może nawet więcej, niż jeden. A co jest wcześniej? Ścieżki. Te wszystkie drogi, drobne zdarzenia, sytuacje i uwarunkowania, które prowadzą do finału w postaci odebrania komuś życia. 

Nudy, powiecie. Niesłusznie. Pamiętajcie Szanowni Państwo, że macie do czynienia z człowiekiem z wyższych sfer, kimś, kto perfekcyjnie panuje nad emocjami, jest niebywale inteligentny, a popełnione przez niego morderstwo to sztuka najwyższej jakości. 
Wybija godzina zero. Ginie człowiek. Do gry przystępuje nadinspektor Battle, który szczęśliwie dla swojego siostrzeńca, inspektora Leacha, odwiedził go podczas swojego urlopu. To nie jest śledztwo dla mało doświadczonego policjanta, to wyrafinowana rozgrywka, starcie dwóch, potężnych przeciwników, których bronią jest... z jednej strony skrupulatnie przemyślany plan, a z drugiej, doświadczenie i głęboka znajomość ludzkiej psychiki. 
Szanowni Państwo! Jak zwykle wszystko podane jest na tacy, co stwierdzam z całą odpowiedzialnością, wertując książkę wstecz. Jak zwykle, dałam się zwieść sztuczkom, które stosowała Agatha, odwracając moją czytelniczą uwagę od tego co ważne i skupiając ją na sprawach nieistotnych. Ale czyż tego samego problemu nie miał nadinspektor Battle? 
Jak zawsze zaskoczona rozwiązaniem zagadki, polecam serdecznie!

Godzina zero [Agata Christie]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Godzina zero
Tłumaczenie Anna Bańkowska
tytuł oryginału Towards Zero
data wydania 14 lutego 2013
ISBN 9788324592920
liczba stron 176

97/2015 
  


poniedziałek, 5 października 2015

Bardzo biała wrona - nie tylko dla młodzieży

Bohaterami powieści „Bardzo biała wrona” są uczniowie liceum, ale jak najbardziej tę książkę poleciłabym także gimnazjalistom oraz rodzicom nastolatków.
Dlaczego?
Główny wątek książki opowiada nam o miłości Natalii i Norberta. Miłości pierwszej, takiej „na całe życie”, o której pamięta się przez lata.
Natalia właśnie rozpoczęła naukę w liceum, Norbert jest już w klasie trzeciej. I nie byłoby w tej historii niczego niezwykłego, gdyby ich miłość była zwyczajna. Tymczasem, wraz z Natalią, czytelnik zostaje wciągnięty w wir toksycznego związku, omotany siecią podejrzeń i gierek, które Natalii przygotował Norbert. Dzień po dniu chłopak osacza psychicznie dziewczynę, izoluje od koleżanek, przejmuje nad nią władzę. Jednocześnie obdarowuje ją naprawdę szczerym, gorącym uczuciem.
Natalia, zakochana swoją pierwszą miłością lgnie do Norberta. Tym bardziej, że jej domowa sytuacja stała się trudna do zniesienia z powodu problemów, jakie stwarza, świeżo adoptowany przez jej rodziców, chłopczyk. Rodzina jest w nowej, trudnej sytuacji i wszyscy skupieni są na potrzebach najmłodszego członka rodziny. Ten zaś, ma za sobą sporo traumatycznych przeżyć i absorbuje całą uwagę rodziców. Dla Natalii, rodzice nie mają już czasu ani sił, ale przecież to taka poukładana rozsądna dziewczyna, że nie ma powodu do obaw. Niestety, nie ma też kiedy porozmawiać.
Natalia ma także przyjaciółki, ale od chwili, gdy „chodzi” z Norbertem, koleżeńskie relacje zaczynają się rwać. Chłopiec coraz bardziej ingeruje w życie Natalii. Ona zaczyna podporządkowywać swoje decyzje temu, co on akceptuje, bądź nie, sama zaczyna cenzurować informacje, które mu przekazuje, żeby go nie zdenerwować. Bycie z Norbertem staje się dla Natalii emocjonalnym rollercoasterem, chwile uniesień przeplatają się z obawami i z poczuciem winy. Czy Natalia zdoła się uwolnić od pełnego przemocy psychicznej i manipulacji związku? Żeby się tego dowiedzieć, musicie sami przeczytać książkę.
Ktokolwiek, kiedykolwiek był uwikłany w toksyczny związek, odnajdzie w tej książce siebie. Pani Ewa Nowak, pedagog-terapeuta, doskonale zna problem, o którym pisze. Wątek Natalii i Norberta to wręcz modelowy przykład toksycznego związku, osadzony w dekoracjach warszawskiego liceum. Równie dobrze, może zdarzyć się wszędzie, w każdej szkole, także dorosłym ludziom, przydarzyć się może też Tobie, Czytelniku tej opinii.
Podczas lektury książki emocje sięgną zenitu, ale możemy domyślić się, że są zaledwie nikłym echem tego, co musiała przeżyć Natalia. Czytelnik znajdzie tu nie tylko mechanizmy manipulacji, ale także, co stanowi ogromną wartość książki, „wejdzie” w głowę bohaterów i dowie się, jakie myśli napędzają ich czyny. „Jak w ogóle do tego doszło? Kiedy był ten pierwszy ostrzegawczy sygnał? Dlaczego w głowie nie zadzwonił mi żaden dzwonek?”[1] – zastanawia się Natalia, by zadać sobie również i takie pytanie – „Ciekawe, ile dziewczyn boi się swojego chłopaka.”[2]
Język książki jest przystępny, nie stanowi bariery dla młodego czytelnika. Postaci są żywe, realistyczne. Powieść zawiera także kilka wątków pobocznych, ciekawych, nieszablonowych. Chętnie bym przeczytała rozwinięcie ich w innych tomach.
Oprócz świetnej lektury, od której dosłownie nie sposób się oderwać (przeczytałam książkę na tzw. „jednym posiedzeniu”, w jeden dzień), powieść otwiera nam oczy na złe, toksyczne relacje, uczy jakie są ich symptomy, żeby rozpoznać je zanim nas obezwładnią.
Ta książka powinna stać na półce bibliotecznej w każdym gimnazjum i liceum! Doskonale nadaje się do podjęcia, na godzinie wychowawczej lub innej lekcji, dyskusji o relacjach międzyludzkich. Piszę to jako osoba dojrzała, która dawno ma za sobą wiek nastoletni swój i swoich dzieci, ale czynnie pracuje z młodzieżą gimnazjalną.
Polecam bardzo gorąco!
-------
[1] „Bardzo biała wrona”, Nowak Ewa, Wydawnictwo Egmont, Warszawa 2013, s. 304
[2] Tamże, s. 310

Bardzo biała wrona [Ewa Nowak]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
http://www.empik.com/bardzo-biala-wrona-nowak-ewa,p1080531538,ksiazka-p
Bardzo biała wrona
Ewa Nowak
Cykl: Miętowa (tom 10)
Wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania 19 października 2009
ISBN 9788323776994
liczba stron 319

96/2015








 Recenzja bierze udział w wyzwaniu: "Poczuj miętę do czytania"



Za egzemplarz książki dziękuję   
Wydawnictwu Egmont

sobota, 3 października 2015

Mistrz Krabat dobry łużycki czarodziej


Krabat żył około trzysta lat temu, gdy po wojnie trzydziestoletniej ziemie śląskie ogarnął głód i nędza. Wśród ludu żywa była legenda o tym, że pojawi się wśród nich bohater, czarodziej tak potężny, że wyswobodzi cały kraj spod ucisku bogatych i chciwych władców. 
Krabat jako chłopiec pasł gęsi, a kiedy sytuacja tego wymagała, chodził po prośbie. I tak, przemierzając wsie za chlebem, trafił do Czornego Chołmca (Czarnej Chełmży), w którym znajdował się młyn wodny, zwany "czarcim młynem". Jego właściciel, zwany Czarnym Młynarzem, zaprzedał duszę diabłu. Miał dwunastu młynarczyków do pomocy, których zamieniał w czarne kruki. Co roku jedn z uczniów ginął, jako "zapłata" diabłu za usługi. Poza nauką zawodu młynarza, chłopcy poznawali podstawy czarnej magii.. 
Kiedy Krabat zorientował się jaki los go czeka we młynie, ukradł Czarnemu Młynarzowi "Koraktor", księgę, na której czarnych stronach zaklęcia zapisano białym atramentem i uciekł. Dzięki czarom z księgi pomógł swojej rodzinie, a także swojemu ludowi poprawić los. Sprowadził na nich dostatek i zniósł poddaństwo.
Legendy ze zbioru  "Mistrz Krabat dobry łużycki czarodziej" opisują różne przygody bohatera od czasów dzieciństwa, aż po śmierć. Zazwyczaj poszkodowani są źli i chciwi, a wynagrodzeni biedni i dobrzy ludzie, jak przystało na ludowe podania. Krabat pomógł także królowi saskiemu Augustowi III Mocnemu wydostać się z tureckiej niewoli.


Ilustracje z książki, [źródło zdjęcia]
Pięknie jest pokazane dojrzewanie bohatera, który najpierw cieszy się, że może przy pomocy zaklęć płatać figle, jako młody mężczyzna podejmuje ryzykowne wyzwania, a jako człowiek dojrzały skupia się na tym, aby jak najbardziej ulżyć w niedoli swoim rodakom.
"Teraz powiadają ludzie, że jestem wielkim i niedoścignionym czarodziejem. Może to i prawda: wiele potrafię, wiele wiem i posiadam różne zdolności. Czego do tej pory dokonałem? 
Tylko czarowałem, okpiwałem i nabierałem ludzi. Zmieniałem się w ptaka albo w zwierzę, makaron zmieniałem w dżdżownice, a ziarnka owsa w żołnierzy, unosiłem się w powietrze - ale cóż z tego był za pożytek, komu tymi poczynaniami pomogłem? Z mojej siły czarodziejskiej musi powstać coś wielkiego, co będzie owocować wieki."[s. 41]

KORAKTOR  czarna księga magii
Krabat jest łużycką postacią legendarną, czarodziejem, trochę Janosikiem, marzeniem biedaków o kimś, kto ulży im w niedoli. Legendy o Krabacie snuto na wiele sposobów. Měrćin Nowak-Njechorński napisał zbiór 16 legend adresowanych do dzieci w wieku 10+.
Kiedy zerkniemy do życiorysu autora zauważymy, że nie tylko chodzi o bajki, ale przede wszystkim o zachowanie łużyckiego dziedzictwa kulturowego, dbałość o narodową tożsamość. Měrćin Nowak-Njechorński, Łużyczanin po matce i Niemiec po ojcu, poświęcił życie kulturze i sztuce Łużyc. Sam, nie tylko pisał książki i artykuły, ale także je ilustrował, malował, zajmował się tłumaczeniem literatury i angażował społecznie.
Łużyce są krainą geograficzno-historyczną rozciągniętą między Kwisą a Łabą, częściowo na terenie Polski, Czech i Niemiec. Zamieszkiwali ją Słowianie. Stolicą Górnych Łużyc jest Budziszyn (Bautzen), a Dolnych Chociebuż (Cottbus). Chociaż od tysiąca lat Łużyce nie są suwerennym państwem, zachowały dwa odrębne języki literackie. Łużyczanie mają własną kulturę, sztukę i tradycję oraz poczucie tożsamości narodowej.
Schwarzkollm  czyli Czarna Chełmża na mapie (czerwony znak)
W miejscowości Schwarzkollm (Čorny Chołmc), w Niemczech, można obecnie zwiedzić Czarny Młyn, w którym pracował Krabat:
"Miejsce związane jest z legendą Krabata – oficera pochodzącego może z Chorwacji, a może z Serbii, który zasłużywszy się podczas XVII-wiecznych wojen domowi saskich elektorów, dorobił się majątku i osiadł w Schwarzkollm (Čorny Chołmc).
Odrestaurowany przez grono pasjonatów Czarny Młyn jest dziś obiektem komercyjnym i edukacyjnym zarazem. Organizowane są tu zarówno imprezy firmowe, jak i warsztaty dla szkół i ludowe zabawy. A wszystkiego dogląda sam Krabat, wspierany przez energiczną panią Birgit Sarodnick. Pani Birgit występuje oczywiście w tradycyjnym stroju, a Krabat też jest jak żywy, bo wciela się w niego inicjator całego przedsięwzięcia, Serb z pochodzenia, inżynier z zawodu, a z wyboru także biznesmen, o swojsko dla nas brzmiącym nazwisku – Klimek." - Tekst publikowany 28 kwietnia 2015 w portalu Rzeczpospolitej „Turystyka”, pt. Łużyce – słowiańskie oblicze Niemiec (www.rp.pl), autorem jest Paweł Wroński. Fragment pochodzi z bloga pana Pawła Wrońskiego (znajdziecie tam także zdjęcia).

Wizytę w Czarnej Chełmży opisała także autorka bloga Dom pod Sosnami, jest bardzo dużo zdjęć Czarnego Młyna.

Schwarzkollm (Čorny Chołmc) w Wikipedii

Měrćin Nowak-Njechorński

Nowak-Njechorński Měrcin (1900-1990), górnołużycki pisarz i malarz. 1927-1929 studiował malarstwo u Władysława Skoczylasa. 1948 założyciel i przewodniczący Koła Łużyckich Artystów Plastyków.

Działacz na rzecz podtrzymywania świadomości narodowej Łużyczan, zwłaszcza w okresie III Rzeszy. Przyjaciel Polski i in. narodów słowiańskich, o których publikował wiele reportaży w czasopismach Serbskie Nowiny i Młody Polak w Niemczech.

Autor alegorycznych bajek nawiązujących do twórczości ludowej i folkloru. W polskich wyborach: Nowele łużyckie (1936), Mistrz Krabat - dobry łużycki czarodziej (1979). Przekładał utwory literatury polskiej na język łużycki. [źródło]

O Autorze - Wikipedia j. polski

Książka wznowiona była ostatni raz w latach '80 XX wieku, ale sporo egzemplarzy krąży w bardzo przystępnych cenach i dobrym stanie w antykwariatach i na aukcjach. Uważam, że warto przybliżyć dzieciom postać Krabata i przy okazji opowiedzieć kilka słów o Łużycach, krainie zamieszkałej przez Słowian, leżącej obecnie na terenie trzech, sąsiadujących ze sobą państw, w tym Polski. Wątki dobra i zła oraz troska i odpowiedzialność za ludzi, wśród których żył, to rzadki obecnie i piękny przykład postępowania, które można określić patriotyzmem. Bez patosu, w wymiarze zrozumiałym dla dziecka, książka opowiada o wartościach uniwersalnych, a przy okazji przemyca nieco historii.
Polecam!

Mistrz Krabat dobry łużycki czarodziej
Tłumaczenie Bolesław Lubosz
Wydawnictwo "Śląsk"
tytuł oryginału Mišter Krabat
data wydania 1988 (data przybliżona)
ISBN 83-216-0791-8
liczba stron 48
95/2015