piątek, 21 sierpnia 2015

Dolina mgieł i róż - Agnieszki Krawczyk

Sierpień jest właściwym miesiącem na lekturę tej książki, gdyż właśnie w sierpniu do pensjonatu "Pod Graalem i różą" przybywa pisarka, Sabina Południewska. Oznajmia, że zamierza pisać książkę o Jane Austen. 
I nagle ... jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, atmosfera pensjonatu zaczyna przypominać dziewiętnastowieczny dworek, w którym goszczą bardzo osobliwe postaci. Jest tu emerytowany wojskowy, skory do snucia opowieści o strategii wojskowej (czy uda mu się dokończyć nudne wywody?), jest roztargniony naukowiec o okularach jak denka od butelek, pojawia się tajemniczy sąsiad - Marek Rokosz: przystojny dżentelmen po dobrej uczelni, świetnie obeznany z literaturą angielską i trzymający konie pod wierzch. Spotykamy starych znajomych - hrabinę Tyczyńską, Milę, która jest w ciąży, rodzinę Kowalów, którzy pracują w pensjonacie, nauczyciela Alberta, jest i lekarz Krzysztof Dolecki, jak się okazuje, także oczytany. Rozmowy toczone bywają na wysokim, literackim poziomie, krążąc wokół powieści Jane Austen oraz literatury angielskiej XIX wieku, a pikanterii dodaje obecność Carmen (szwagierki Mili), która uczy się języka polskiego na książkach z kanonu klasyki.  

Dialogi są pełne smaku i dobrego humoru!

Na dodatek fabuła nawiązuje do kilku powieści Jane Austen, a sama Sabina jest postacią nieprzeciętną i tajemniczą. Można powiedzieć, że to dwie osoby w jednej, Sabina rozważna i Sabina romantyczna, a na dodatek Sabina coś przed wszystkimi ukrywa.
W snującej się nad doliną mgle, pojawia się duch, a zgubić się można nie tylko we mgle czy w labiryncie z krzewów, ale i w gąszczu uczuć, które iskrzą pomiędzy płciami. Jest sielsko, anielsko, aż do szczęśliwego (jednak nie dla wszystkich) końca. 

Po takie książki sięga się jak po ulubiony deser - aby sprawić sobie przyjemność. I wtedy mamy w nosie kalorie oraz brak witamin i innych składników odżywczych, bo liczy się rozkosz podniebienia. Przymknęłam więc oko na pewne "umówmy się, że tak mogło być"  i oddałam przyjemności czytania książki, która zabrała mnie w świat pięknej bajki dla dorosłych dziewczynek :)
Jak dobrze, że już wydano trzeci tom i zapowiedziano czwarty!


Dolina mgieł i róż
Wydawnictwo: Filia
data wydania 10 września 2014
ISBN 9788379882342
liczba stron 480

80/2015

Co mam dla Was przeczytać?





 


POLACY NIE GĘSI III

14 komentarzy:

  1. Nie czytałam jeszcze pierwszego tomu. Nie wiedziałam, że fabuła nawiązuje do powieści Jane Austen. Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drugi tom nawiązuje do powieści Austen. A pierwszy polecam w nowym wydaniu, nie tylko ładniejszym, ale poprawionym i uzupełnionym, nawet o nowe postaci!

      Usuń
  2. Tak ciepło piszesz o książce, że kto wie, może się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nabierzesz ochoty na literaturę "babską" to jak najbardziej :)

      Usuń
  3. Przeczytałam tylko ostatnie zdanie, czyli że jest trzeci i zapowiedziano czwarty, a dlaczego? Trzeciego to muszę się dorobić...na wczoraj! Tak, kobieto, "przez Ciebie" dziś około 17:15 skończyłam Dolinę :) To był mega weekend z przyjemną lekturą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że książka Ciebie nie rozczarowała :)
      Ja zamówiłam trzeci tom i muszę trochę poczekać, bo w zamówieniu jest też inna książka, którą skądś muszą wydobyć :)

      Usuń
    2. To wyraźnie mój typ :) mój gust :)
      Ja wieczorem sporo myślałam i .... zaczekam na Jezioro :) Choć możliwe że to rozwiążę inaczej... niedługo się wyjaśni jak i dlaczego - będę pisać specjalny post na blogu jak uzyskam konkrety

      Usuń
    3. Jesteś taka tajemnicza, że aż mnie skręca z ciekawości :)

      Usuń
    4. Tym razem to nie konkurs, niestety... chodzi o inne pozyskanie tych książek w związku z pewnymi sprawami prywatnymi, które mam we wrześniu

      Usuń
    5. No Kochana! Teraz to dopiero rozbudziłaś moją ciekawość! :D

      Usuń
  4. Cieszę się, że seria Ci się podoba :D
    A szczególnie dlatego, że to polska autorka, a ja naprawdę lubię, kiedy ktoś docenia rodzimych autorów. To taka... swojskość :D
    Z przyjemnością przeczytam!
    Chyba wtedy wezmę całą serię na raz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Także uważam, że należy promować polskich autorów. A w serii pięknie wznowiono pierwszy tom, "Magiczne miejsce" :)

      Usuń
  5. Może kiedyś, ale nie teraz. Mam zdecydowanie zbyt wiele książek do nadrobienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na każdą książkę musi przyjąć czas, okoliczności i ochota :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń