sobota, 11 kwietnia 2015

Wspomnienia Pierwszej Damy

Chciałam poznać bliżej Pierwszą Damę, żonę człowieka, który zmienił życie i los milionów Polaków, w tym moje. Kobietę, która nagle musiała stanąć oko w oko z faktem, że jest żoną znanego polityka, osoby publicznej i sławnej, a której rodzinne życie, jakie stworzyła, legło w gruzach. Wiele biografii dowodzi, że nie jest łatwo być żoną stojącą w cieniu sławnego męża. Danuta Wałęsa nie godziła się na taki układ, wyszła za mąż za zwykłego faceta, a zmiana przyszła później.
Mój śp. Tato mawiał "Jakiego mnie Panie Boże stworzyłeś, takiego mnie masz". Dlatego nie wiem jak tę książkę ocenić, bo kogo i za co mam oceniać? Danutę za to, że jest taką, a nie inną osobą? Piotra Adamowicza za to, jaką książkę napisał wiedząc, że miał związane ręce, bo może i chętnie dorzuciłby trochę smakowitych ploteczek, ale pisał na zamówienie?
Jak mam ocenić treść, skoro pewne prawdy są bardzo subiektywne? 
Chciałam poznać bliżej Pierwszą Damę i książka mi to umożliwiła. Tyle. 
O Pierwszej Damie nie wypada plotkować.

Marzenia i tajemnice [Danuta Wałęsa]  - KLIKAJ I SłUCHAJ ONLINE
Marzenia i tajemnice
Opracował Piotr Adamowicz
data wydania 23 listopada 2011
ISBN 978-83-08-04836-8
Liczba stron 550

42/2015

 

 

Co mam dla Was przeczytać?

13 komentarzy:

  1. To jest najbardziej powściągliwa recenzja z jaką się do tej pory spotkałam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet trudno nazwać ten wpis recenzją ;)

      Usuń
  2. Przyznam, że jakoś nigdy nie byłam zbyt ciekawa tej postaci. A w zasadzie z Twojej notki trudno cokolwiek wywnioskować....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobnie jak trudno cokolwiek wywnioskować z książki. :)

      Usuń
  3. A czemu tak powściągliwie? O wszystkich wypada plotkować :)))
    Mnie się tak książka jako książka podobała. Z tym, że czekam na śmierć Lecha. Wtedy wspomnienia jego żony z pewnością będą bardziej wiarygodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mario, owszem, ale niekoniecznie publicznie ;)
      Domyślam się, że nie czekasz z utęsknieniem a po prostu "taka jest kolej rzeczy" ;)

      Usuń
    2. Napisałam z myślą, że Wałęsa jako człowiek śmiertelny jest :)))
      Nikomu nie życzę śmierci, ani choroby, naprawdę!

      Usuń
    3. Takoż to zrozumiałam ;)

      Usuń
  4. Przyznaję, że czekam ogromnie na Twoje wrażenia a tutaj tak krótko, że nie wiem czy warto się rozglądać za książką. Wiadomo, że takie książki są pisane na zamówienie a póki żyją Ci, których dotyczą nie są w pełni satysfakcjonujące.
    Ale są jakieś smaczki? Ciekawostki? Warto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ejotku, nie ma smaczków, ciekawostek, niczego takiego. Pani Danuta zajmowała się ósemką dzieci w bardzo trudnych czasach, bez pomocy czyjejkolwiek, na dodatek mąż był zajęty, rzadko bywał w domu, albo do domu przychodzili ludzie związani z jego działalnością. Do malutkiego mieszkanka, gdzie było już kilkoro dzieciaków, które trzeba było nakarmić, wykąpać i położyć spać. Jakby kątem w biurze jakiejś partii w godzinach pracy.
      Pani Danuta nie interesowała się sprawami polityki, przede wszystkim dlatego, że nie miała na to czasu. Dlatego niewiele o tym wspomina.

      Usuń
    2. Buuuu.... :(
      To akurat wiedziałam o ich życiu, że trudne czasy i gromadka to niełatwe zadanie. Ale chyba nie chcę o tym czytać, wolę typowe powieści :)
      Szkoda, że nie ma smaczków, bo na to liczyłam.

      Usuń
  5. Jakoś mnie do tej książki nie ciągnie....nie przepadam za wspomnieniami osób jeszcze żyjących a sama książka, której potrzeby napisania jakoś nie widzę tylko chyba poróżniła państwo Wałęsów.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy poróżniła, bo cóż by tu miało poróżnić? A potrzeby napisania tej książki faktycznie ja też nie widzę.

      Usuń