poniedziałek, 2 lutego 2015

O Dworze z przeszłością i Kustoszu z pasją...

Kiedy spojrzymy na zamieszczoną w książce mapę zamków, które znajdują się na terenie Polski, od razu dostrzegamy ogromne ich zagęszczenie na obszarze Dolnego Śląska. Dwór Czarne znajduje się w samym środku tego zagęszczenia, a dawna wieś Schwarzbach (obecnie Czarne) stała się dzielnicą Jeleniej Góry.
Co czyni tę budowlę tak interesującą i wartą poświęcenia jej osobnej monografii?
Początki budowli sięgają średniowiecza, aczkolwiek najwięcej blasku miał w XVI wieku, w dobie renesansu.
"Drugim powodem nakazującym popularyzowanie Dworu jest jego szczególna unikatowość. W tej części regionu jest jedynym, tak dobrze w bryle zachowanym reprezentantem licznej kiedyś grupy renesansowych dworów szlacheckich. Nie dość, że w ogóle przetrwał, gdy w międzyczasie ileś podobnych obiektów w różnych okolicznościach zniknęło (... ) to nie uległ – jak pozostałe dwory – ewolucjom, nadającym im cechy rezydencji mniej lub bardziej „pałacowych”."[1]
Trzeci powód, to walka o uratowanie Dworu przed zniszczeniem w drugiej połowie XX wieku.

„Leksykon zamków w Polsce”
(Warszawa, 2012). Mapa pochodząca z książki, ukazuje rzucające się w oczy zagęszczenie tej kategorii zabytków na obszarze Dolnego Śląsku, a zwłaszcza na południe od linii Odry.

Poznawanie dziejów budowli to zajęcie wręcz detektywistyczne! 
Po usunięciu zakrywających mury tynków, Dwór Czarne odsłonił swoje tajemnice, a pan Jacek Jakubiec, autor książki oraz kustosz, czyta w murach, jak w otwartej księdze.

Pan Jacek Jakubiec w portalu okiennym z profilowaniem 
fasciowym [fascio wł. belka, listwa, tu: gięta]; fot. Daniel Antosik
Ukryte fragmenty kamiennego fundamentu oraz pozostałości średniowiecznego muru w późniejszych ścianach stanowią dowód, iż pierwotnie Czarne było rodzajem "kasztelu", kamiennej budowli o charakterze mieszkalnym, gospodarczym oraz inwentarskim. Brama oraz most zwodzony nadawały budowli charakter obronny. Na dziedzińcu odkryto kamienną studnię, o konstrukcji typowej dla studni średniowiecznych. Widoczne są łukowato sklepione, typowe dla średniowiecza ślady bram, które w okresie renesansu zostały zastąpione kamiennymi portalami o prostym profilowaniu.
Kolejna faza " faza dotyczy rozbudowy, w wyniku której niewielki obronny zamek [w który przekształcono kasztel] gruntownie zmienił swój wygląd."[2] 

fot. Piotr Matyga
„Dwór w swojej najciekawszej, XVI-wiecznej fazie, był dziełem naprawdę znakomitych muratorów i artystów rzemiosła. A to świadczy także o klasie światłego inwestora, jakim był Kacper „Schoff zwany Gotsche”. Bo to najwyraźniej jego wizję tu, w dolinie Pijawnika, we wsi Schwarzbach, zaczęli w 1559 roku urzeczywistniać owi mistrzowie różnych fachów.  To była rzemieślnicza elita, ściągnięta przez niego może nawet z daleka na ten plac budowy. Choć materialne świadectwa ich pracy zachowały się tylko częściowo, to znamy już dostatecznie dużo przesłanek, by „Czarne” zaliczać do szczególnie cennych zabytków architektury na Dolnym Śląsku.”[3]

Kacper III Schaffgotsch z rodziną – olej na drewnie z ok. 1575, w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Ukazani są na nim – od lewej: Wacław II, syn Gotard z żoną Anną von Nebelschütz, ojciec Kacper, pan na Czarnem i Kowarach, córka Sabina z mężem Hansem von Warnsdorf, córka Helena z mężem Albrechtem von Zedlitz, córka Barbara z mężem Jakubem von Zedlitz, matka Sabina von Thawer (za Arkadiuszem Kuzio-Podruckim); fot. W. Rogowicz;

O fundatorze rozbudowy Dworu w XVI wieku, Kacprze III Schaffgotschu, nie ma zbyt dużej wiedzy, ale -  "Może uda się ją wzbogacić, gdy opracowane zostanie tzw. archiwum Schaffgotschów, przechowywane we wrocławskim „Ossolineum”."[4]  

Andrzej Boj -Wojtowicz
Wszystkie odkrycia autora, prowadzące do poznania historii budynku zostały bogato zilustrowane zdjęciami oraz rekonstrukcjami wykonanymi przez Autora.


Rekonstrukcja wykusza latrynowego,
 rys. Jacek Jakubiec





Elewacja zachodnia –odtworzone wykusze
latrynowe, fot. Aureliusz M. Pędziwol













W tekście można natrafić na niesamowite informacje, które pokazują nam XVI wiek w zupełnie innym świetle. Oto jedna z nich: 



Dziedziniec Dworu – dębowy portal drzwiowy
o profilowaniu fasciowym, fot. Tomasz Olszewski
"W pomieszczeniu (…) odkryto w murze jeszcze coś szczególnego. Oto w ścianie od strony dziedzińca natrafiono na końcówki dwóch cynowych rurek zakończonych „miseczkami”. Była to pozostałość po wewnętrznym systemie komunikacji głosowej pomiędzy lokatorem tego pomieszczenia – czyż mógł być to ktoś inny, jak pan na zamku? – a służbą na parterze. Oczywiście trudno twierdzić, że z tego quasi-telefonu korzystano już w XVI wieku. Ale… czy należy to wykluczyć?" [5]
Natomiast w drzwiach prowadzących z dziedzińca na schody zrobiono otwór komunikacyjny dla...kota. 

Z książki dowiemy się także, co to jest "świadek":
"...deska, znaleziona na poddaszu wieży z wpisaną ołówkiem ciesielskim datą „1857” (…) Tak dawnym zwyczajem muratorów, cieśli i innych rzemieślników uwieczniali oni i dokumentowali swój udział w pracach budowlanych na danym obiekcie. (…) Deski takie były chowane w stropach, pod schodami czy okapami tak, by kiedyś, czasem po upływie wieków, trafiając na nie, można było dowiedzieć się, że był taki rzemieślnik, który nie wstydzi się wykonanej tu pracy, a może wręcz chlubi się swoim dziełem."[6]
Dwór Czarne wielokrotnie padał ofiarą pożarów, a około 1623 roku jego właścicielem został Ernest von Nimptsch, godny kontynuator renesansowej rozbudowy budynku. "...w roku 1679 cały zespół folwarczno-dworski wraz z przynależnymi gruntami stał się własnością Miasta Jeleniej Góry. Nastąpiło to w drodze zakupu od Ernesta von Nimptsch, który ten majątek sprzedał Miastu za 15 tys. talarów."[7]
 

Najstarsza ze znanych ikonografii Dworu Czarne z roku 1737 w widoku
od strony połnocnozachodniej, autorstwa Christiana Heinricha Lana,
ze zbiorów Muzeum Narodowego we Wrocławiu
Po trzecim pożarze Dworu w 1883 roku, pod koniec XIX wieku podjęto nie tylko remont, ale i kolejną modernizację. "Dzisiaj, w świetle tego, co wiemy o jego cennych architektonicznych i artystycznych walorach, jakie pozostawiły minione epoki, zwłaszcza renesans, i kierując się obecnymi kanonami sztuki konserwatorskiej, trzeba niestety stwierdzić, że ta modernizacja była zabiegiem brutalnie redukującym walory tego zabytku."[8] - stwierdza Autor.
Pomimo tych zmian, „Schloss Schwarzbach”- "stał się już wtedy powtarzającym się motywem na XIX- i XX-wiecznych widokówkach."[9]


Litografia Eduarda Sachse z połowy XIX w.; Dwór na tle krajobrazu Wzgórz
Łomnickich i Karkonoszy, ze zbiorów Wojciecha Mancel’a


W drugiej części książki dowiadujemy się, „Jak Schwarzbach stawało się Czarnem”[10]. Potwierdzone dane dotyczące istnienia wsi Schwarzbach „im Riesengebirge“(„w Karkonoszach“), sięgają roku 1305. Autor dowodzi, że wieś istniała już wcześniej. Przytacza legendę o kasztelu nad Pijawnikiem i powołuje się na archeologiczne ślady osadnictwa z IX i X wieku, być może było to plemię Bobrzan.
Interesująco opowiada o swoich kontaktach z "panią Gertraude Rahm, córką ostatniego niemieckiego gospodarza Dworu."[11], Horstem Grimmigiem synem przedwojennego wicewójta wsi Schwarzbach, o dawnych mieszkańcach wsi, ale i o powojennych losach Dworu, zwłaszcza, o tzw. remoncie ratującym, pod okiem Autora.

Od roku 1986 trwały starania Autora o rewitalizację dworu. Miał stać się siedzibą Międzynarodowego Ośrodka Kultury Ekologicznej. Fundusze unijne, które zebrała Fundacja Kultury Ekologicznej, pozwoliły w 2006 roku zakończyć techniczno-budowlaną rewaloryzację budynku. Dwór znowu ożył. "Organizowane były konferencje i seminaria specjalistyczne, spotkania grup roboczych Euroregionu Nysa, otwarte dyskusje obywatelskiego Eko-Forum, spotkania młodzieżowe i imprezy szkolne, bale, zabawy, koncerty, recitale, wystawy artystyczne."[12]

Ulotka


W 2012 roku Dwór zyskał nowego właściciela. "W chwili gdy powstaje ta książka, a jest czerwiec roku 2014, sprawami Dworu Czarne zajmuje się kilka instytucji, w tym organy prokuratorskie."[13]
Edytorsko, książka wydana jest po prostu przepięknie. Każda jej strona cieszy oko. Posiada bogaty materiał ilustracyjny, rozdziały przeplecione są grafikami pokazującymi szkic Dworu Czarne w negatywie, na kartkach znajdują się szare marginesy, na których można przeczytać niektóre, wybrane z tysięcy, wpisy zamieszczone w czterech tomach zamkowej księgi gości.

Kilka słów o autorach rysunków. Książka zawdzięcza je dwóm architektom: Maciejowi Jakubcowi (komputerowe modelowanie bryły Dworu; zbieżność nazwisk nieprzypadkowa...) oraz Mirosławowi Jaskólskiemu (odręczne studia rozwoju bryły Dworu w średniowieczu i renesansie).

Ponieważ mieszkam na Dolnym Śląsku od urodzenia, widziałam wiele murów, gdzie wyraźne są ślady przeróbek, rozbudowywania i zmian, dokonywane od średniowiecza po wiek XIX. Cieszę się, gdy widzę, że remontuje się którykolwiek z zabytków i przywraca mu świetność. Wiem, że nad pracami czuwa konserwator zabytków, ale jaka jest dokładnie jego rola, wiem bardzo pobieżnie. Po lekturze monografii pana Jacka Jakubca, jestem pełna podziwu dla wiedzy i dociekliwości, z jaką badał i opowiedział historię Dworu Czarne.
"Ta książka zainteresuje każdego, kto docenia zarówno wartość i piękno tej renesansowej budowli, jak może też z powodu niecodziennego zaangażowania autora w uratowanie tego zabytku. Czytelnik znajdzie tu nie tylko informacje o historii dworu, ale także barwną opowieść o jego powojennym upadku i refleksje kustosza dworu, Jacka Jakubca związaną z kolejnymi etapami odbudowy i rewaloryzacji.[14] - napisał we Wstępie Wojciech Kapałczyński konserwator zabytków.

A ja po prostu serdecznie polecam tę publikację!
----------
[1] "Dwór Czarne czyli monografia według Jacka", Jakubiec Jacek, Wydawnictwo AD REM 2014, s. 11
[2] Tamże, s. 34
[3] Tamże, s. 11
[4] Tamże, s. 34
[5] Tamże, s.42
[6] Tamże, s.58
[7] Tamże, s.51
[8] Tamże, s.60
[9] Tamże, s. 65
[10] Tamże, s. 71
[11] Tamże, s. 75
[12]  Tamże, s. 155
[13]  Tamże, s. 165
[14]  Tamże, s. 9


 Spis treści

 Słowo od autora / 11

Część pierwsza Jak powstał i jak zmieniał się Dwór Czarne / 17
• Średniowiecze – same niewiadome... / 21
• Renesans – zmaterializowana idea humanisty / 34
• Stulecia XVIII i XIX – Dwór we władaniu Miasta, Króla i kolejnych dzierżawców / 51
• Podsumowanie (pierwsze) / 66

Część druga Jak Schwarzbach stawało się Czarnem / 71
• Pani Gertruda / 74
• Horst Grimmig, jego kronika i Kamień Pamięci / 79
• O lekarzu, który był weterynarzem / 87
• Panowie Frommann i sentymentalny list z przeszłości / 88
• Pani Ingeborg Kienz / 90
• Schwarzbach na starych fotografiach / 93
• O polskich pionierach, dożynkach, zespole teatralnym i o pałacowych balach / 102
• O pierwszym polskim gospodarzu Dworu Czarne / 103
• Podsumowanie (drugie) / 107

Część trzecia Dworu Czarne historia najnowsza / 109
Ozdobny piec w renesansowym
zamku z 1546 r. w czeskim mieście
Vrchlabi pochodzący z zamku
książęcego w Brzegu Opolskim,
wykonany z tej samej formy
co kafle piecowe z Dworu Czarne,
fot. Tomasz Raczyński
• Zaczęło się obiecująco, potem było coraz gorzej / 111
• Czas degrengolady / 114
• Pierwsza akcja obywatelska / 116
• Ratujemy zabytek czyli jak przebiegał remont ratowniczo-zabezpieczający / 119
• Co dalej? / 131
• Na zakręcie historii – druga akcja obywatelska / 134
• Unia pomaga! Remont adaptacyjny / 140
• Zamek żyje… / 155
• Podsumowanie (trzecie) / 165

Część czwarta Renesansowe artefakty / 167
• Portal główny / 169
• Malowidła i inskrypcje ścienne / 176
• Piece kaflowe / 178
• Artystyczne kowalstwo / 184
• Mistrzowska ciesiołka / 186
• Podsumowanie (czwarte) / 189

Suplement / 193
• Chronologia / 14
• Kalendarium / 197
• Bibliografia / 206
• Streszczenie w języku polskim / 210
• Streszczenie w języku angielskim / 211
• Streszczenie w języku czeskim / 212
• Streszczenie w języku niemieckim / 213
• Autor dziękuje… / 214


Grafika na okładce
ANDRZEJ WOŹNIAK
ANDRZEJ BOJ-WOJTOWICZ

Dwór Czarne czyli monografia według Jacka
Wydawnictwo AD REM
data wydania 2014 (data przybliżona)
ISDN 9788364313530
liczba stron 216








 Linki:
Blog Autora - Jacka Jakubca
Dwór Czarne według Jacka Jakubca - NJ24
Wydadzą monografię Dworu Czarne - NJ24

16/2015

WYZWANIA

Czytamy książki nieoczywiste

 

 
Ejotkowe wyzwanie "pod hasłem"

Wyzwanie czytelnicze "Okładkowe Love" 2015

 

POLACY NIE GĘSI III


8 komentarzy:

  1. Tak. Tak. Jest w dolnośląskim co zwiedzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. I po co wyjeżdżać z kraju, skoro tyle ciekawych rzeczy można zobaczyć blisko nas.

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam zobaczyć ten przynajmniej z perspektywy lotu ptaka http://www.karpacz.net/pano/dwor-czarne/

    Może to zachęci więcej ludzi do odwiedzin tego miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. @Andrzej Fijałkowski - dziękuję za link :)

      Usuń
  4. Jeśli ktoś jest niezdecydowany http://www.karpacz.net/pano/dwor-czarne/ - tutaj ma Dwór z perspektywy lotu ptaka. Może to go zachęci do odwiedzin tego miejsca.

    OdpowiedzUsuń