wtorek, 3 lutego 2015

Czy Agatha umie pisać? [Opowiedz, jak tam żyjecie]

Jest to drugie wydanie i nowe tłumaczenie książki, która stanowiła odpowiedź Agathy Christie na pytania znajomych o to, jak się żyje, mieszka i jak wygląda codzienność podczas wypraw archeologicznych.
Drugim mężem pisarki był Max Mallowan, profesor archeologii. 
Kiedy wyjeżdżali do Syrii na wykopaliska, w latach '30 XX wieku, Agatha była już znaną pisarką.
Cóż tam robiła?
Pomagała mężowi w segregowaniu wydobytych artefaktów, w ich opisywaniu i katalogowaniu, a także w prowadzeniu związanej z pracami księgowości. Poza tym, miała swoją maszynę do pisania i pracowała. Niewątpliwie zbierała także wrażenia, które potem wykorzystała w wielu swoich kryminałach, których akcja dzieje się w Egipcie, Bagdadzie i innych egzotycznych miejscach. Dzisiaj powiedzielibyśmy, że przeprowadzała research.
Poszukując śladów dawnych ludów Mezopotamii, na terenie Syrii, Turcji oraz Iraku, Agatha poznała kulturę, obyczaje i mentalność zamieszkujących je ludzi. 
Ur w Mezopotamii, 1934 rok
Książka jednakże zachwyca niesamowitą lekkością, humorem oraz wspaniałym zmysłem obserwacji. Przez jej karty przewijają się barwne postaci, wszyscy przeżywają mnóstwo przygód, a mistrzowskie pióro pisarki czyni z nich bohaterów z krwi i kości. 
Przygody opowiedziane są z takim humorem, że nie posądzałam Agathy Christie, o posiadanie tak wielkiego daru komediowego. Wiele fragmentów można by wyjąć i w całości stosować jako świetne dowcipy, inne budowane są etapami, by w końcu uzyskać wielki finał, przy którym po prostu pokładałam się ze śmiechu.
Max Mallowan z żoną
Najchętniej zacytowałabym wszystkie te smakowite fragmenty, żebyście mogli pośmiać się ze mną, ale wtedy musiałabym przepisać większość książki. Autorka poczytnych kryminałów, sławna w swoim świecie, w krajach Wschodu była tylko kobietą, żoną swojego męża. 
Kiedy pewnego razu odwiedził Mallowanów szejk, zauważył, że Agatha rozwiązuje krzyżówkę. Wyraził zdziwienie, że kobieta potrafi czytać i zapytał Maxa Mallowana,  czy jego żona potrafi także pisać?

Polecam cytat, który umieściłam na blogu "Na tropie Agathy" pt. Jedziemy do Syrii. (jest to tytuł pierwszego rozdziału). Daje on zaledwie przedsmak tego, co potrafiła wymyślić autorka, a co spowodowało, że wybuchy śmiechu jakich dopuszczałam się podczas czytania, zwabiły do mojego pokoju bliskich gotowych przyjść z odsieczą :)
W Chagar Bazar, Syria
Polecam całą książkę jako cudowną, zabawną opowieść, która bawi, uczy i skłania do refleksji nad codziennością.


Opowiedz, jak tam żyjecie [Agata Christie-Mallowan]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Opowiedz, jak tam żyjecie
Tłumaczenie Tomasz Szlagor
tytuł oryginału Come, tell me how you live
wydawnictwo Dolnośląskie
data wydania 2014 (data przybliżona)
ISDN 9788327151131
liczba stron 232

17/2015

WYZWANIE




 






7 komentarzy:

  1. Przyznaję, że szalenie mnie teraz zaintrygowałaś. Po prostu muszę mieć tę książkę. Nie wiedziałam, że oprócz pisania Agatha prowadziła takie ciekawe życie. Teraz już wiem dlaczego mieszkała w najlepszym hotelu w Egipcie nad Nilem i dlaczego tam umiejscowiła akcję jednej ze swych książek. Agatha i wykopaliska. To wątek dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, kopiuję Twoje 2 pierwsze zdania! :) Nie wiedziałam nawet o istnieniu takiej książki a zapowiada się fascynująca lektura, która nie odbiega od genialnego stylu samych kryminałów Agatki :)

      Usuń
    2. Olu, tu, akurat, o hotelach nie ma mowy, a te, w których nocowała to...zresztą sama przeczytaj :)
      Ja wiedziałam o tym, że uczestniczyła w wykopaliskach i dlatego jak tylko zobaczyłam książkę, to bez niej nie wyszłam z księgarni :)

      Usuń
    3. Ewelinko, jakoś też nie wiedziałam o tej książce, a tymczasem ona jest niesamowita. Agatha okazała się być geniuszem humoru. Ja się tak śmiałam przy tej książce, jak już dawno się nie ubawiłam. A to przecież nie jest łatwa sprawa, żeby rozśmieszyć kogoś do stanu, gdy kwiczy, zasysa się i nie jest w stanie wydusić bodaj słowa wyjaśnienia przerażonej rodzinie :)

      Usuń
  2. Zainteresowałaś mnie książką.
    A "Spotkanie w Bagdadzie", które czytałam, a które nie jest w zasadzie kryminałem,właśnie rozgrywa się w takim środowisku....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego, że Agatha towarzyszyła mężowi w wyprawach archeologicznych, wplatała te wątki do swoich powieści. Muszę przyznać, że lubię je, powiewa egzotyką, dodaje smaku.

      Usuń
    2. "Spotkanie w Bagdadzie" połączyło sensację z tym powiewem egzotyki i świetnie się czytało.

      Usuń