sobota, 19 lipca 2014

Wrocławskie zaułki

Niezwykle trudno jest czytać zbiór opowiadań, których autorami są różne osoby. Tomik liczący 230 stron zawiera 15 różnych historii, napisanych w piętnastu różnych stylach. Każde opowiadanie ma około 15 stron. I po przeczytaniu każdego opowiadania odkładałam książkę, zanim weszłam w inną opowieść, inny styl, inną narrację. W tym czasie, w którym przeczytałam ten tomik, uporałabym się z kilkakrotnie grubszym tomiskiem, który ma jedną fabułę, tych samych bohaterów i napisany jest przez jednego autora.
Tutaj, otrzymałam piętnaście różnych historii, które bardziej lub mniej zapadły mi w pamięć. Piętnaście twarzy autorów, którzy być może niedługo zaproszą mnie do przeczytania wielkiej, kryminalnej opowieści.


Książka jest owocem Kryminalnych Warsztatów Literackich, w których wzięli udział laureaci konkursu na opowiadanie kryminalne z Wrocławiem w tle. Wszystko odbywało się w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału, organizowanego od 2009 roku. Zbiór „Zaułki zbrodni” zawiera opowiadania z lat 2009 i 2010. Czyli jest pierwszym tego typu tomikiem. Wstępem antologię opatrzył Mariusz Czubaj.




Nie mogłam znaleźć informacji na temat tego zbioru w 2010 roku, aż w cztery lata później, wygrzebałam go w koszu z przecenami w markecie.

Co mnie zaciekawiło? Dalsze losy autorów opowiadań i to, w jaki sposób uporali się z krótką formą. Bo co by nie mówić, narzucona, nieduża objętość tekstu mocno ogranicza realizację, wymaga dyscypliny, uczy planowania opowieści tak, żeby zmieściła się w podanych ramach.



Mariusz Czubaj

Moja analiza opowiadań ujawnia szczegóły fabuły, dlatego jeśli ktoś ma w planie przeczytać ten zbiór, to proszę wziąć to pod uwagę.

1)      „Pociąg”, Adrianna Michalewska

Autorka mieszka we Wrocławiu i pisze opowiadania, które wydaje w zbiorach razem z innymi autorami. Jest współzałożycielką grupy pisarskiej „Zbrodnicze Siostrzyczki”. Grupa ma swoją stronę internetową, na której pani Michalewska umieszcza wywiady z autorami kryminałów. Grupa (w skład której wchodzą także Marta Guzowska i Agnieszka Krawczyk) wydała dwa zbiory opowiadań, autorstwa trzech pań. Samodzielnej książki Adrianna Michalewska nie napisała, ale mam już zakupione dopiero co wydane jej  opowiadanie, w zbiorze "Kryminalna 13" (o nim wkrótce).
Opowiadanie „Pociąg” jest bardziej opowiadaniem grozy niż kryminalnym. Cała historia opiera się na niesamowitym klimacie i rzecz jasna tajemnicy, którą pewien dziennikarz koniecznie chce rozwikłać. Fabuła obraca się wokół spektakularnej "ucieczki" wirusa czarnej ospy w latach '70 XX wieku.

 Adrianna Michalewska


2)      „Wroclog”, Marta Jankowska

Oprócz opowiadania w tym zbiorze, znalazłam jeszcze jedno, w zbiorze opowiadań „Rozkoszne 2: Antologia kobiecych opowiadań erotycznych”, wydanych przez Wydawnictwo Replika.
Pomysł nie jest może nowatorski, ale fabuła jest sprawnie poprowadzona. Wpisy, których na blogu dokonuje psychopata przeplatają się z działaniami człowieka, który chce zapobiec nieszczęściu. Mamy więc swoisty pojedynek, w którym stawką jest życie kobiety.

3)      „Śmiertelna gra”, Piotr Matysiak

Opowiadanie „Śmiertelna gra” opowiada o dochodzeniu, jakim poddawany jest główny bohater, policjant, który „po cywilnemu”, wraz z dwoma policjantami, uczestniczył w konwojowaniu więźnia,. Więzień podczas transportu uciekł.
Były momenty, że osoby biorące udział w historii myliły mi się. Poza mięsistym, dosadnym słownictwem, aczkolwiek nie epatującymi wulgaryzmami, były wypowiedzi przydługie, jakie normalnie nie mogły mieć miejsca. Miały one za zadanie wyjaśnić postępowanie kogoś, ale wydawało mi się, że czasem rozmywały akcję.
Opowiadanie napisane jest w sposób, który wiarygodnie pokazuje znajomość przez autora policyjnego świata.
Piotr Matysiak to pseudonim. Autor publikuje nadal pod prawdziwym już nazwiskiem, natomiast uznał, że tutaj pozostanie pseudonim w takiej formie, w jakiej funkcjonował podczas festiwalu i w zbiorze pokonkursowym.

4)      „Odwilż”, Krzysztof Sowik

Opowiadanie „Odwilż” jest świetne. Na dwudziestu jeden stronach udało się autorowi zmieścić niesamowitą historię, zaplątaną do niemożliwości. Do samego końca nie byłam w stanie rozwikłać zagadki, motywów, sposobu zbrodni. Nic.
Fabuła przykuła mnie do książki.
Podobało mi się także poczucie humoru autora, bo w sumie sprawa rozwiązuje się i załatwia sama, pomimo, że policjanci wykonują swoje rutynowe czynności :)
Dlaczego „Odwilż”? Kiedy topnieje śnieg odsłania różne, nieciekawe obiekty i nieczystości. Tym razem, odsłoniła dwa trupy.
Autor opublikował, w zbiorze "Ciężar decyzji" z 2010 r., dwa opowiadania "List" i "Delegacja", a w 2012 roku, w antologii "Nikt Nigdy" będącej pokłosiem 8 Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania, tekst pt. "Splot". W 2013 roku, wydał  zbiór wierszy dla dzieci pt. "Zwierzyniec", w formie audiobooka.
W szufladzie, czeka  powieść kryminalna "Kleszcz", a sam autor, miejmy nadzieję, pracuje nad kolejną :)
Autorowi dziękuję za uzupełnienie informacji o sobie [24.06.2017].

5)      „Grupa wsparcia”, Andrzej Warenczuk 

Nic więcej nie wydał.
Trwa śledztwo w sprawie serii zabójstw na biznesmenach, powiązanych ze sobą wspólnymi interesami. W tle mamy wypadek ze skutkiem śmiertelnym, kierowca samochodu potrącił rowerzystkę i zbiegł. Chłopak rowerzystki byłby doskonałym podejrzanym, gdyby…nie przebywał w szpitalu, na dodatek zamkniętym, bo psychiatrycznym. Na dwudziestu stronach toczy się interesująca akcja, gdzie czytelnik co chwilę zmienia podejrzanego w obliczu nowych faktów.
Brawurowe zakończenie niestety wydało mi się mało prawdopodobne i słabo czytelne. 


6) „Czym jest śmierć”, Trojan Anna (pseud. Trojanowska Anula)
Państwo Chodorkowie to małżeństwo weterynarzy, z którymi Anula Trojanowska napisała wspólnie dwie książki „Nieczynne do odwołania” oraz kontynuację pt. „Hiszpański kot”. Treść książek obraca się wokół zwierząt oraz środowiska weterynarzy.
Jako Anna Trojan, wydała w serii „Asy Kryminału” powieść  „Jak makiem zasiał”.  Autorka ukończyła farmację i etnologię, zajmuje się historią farmacji. W opowiadaniu „Czym jest śmierć” na piętnastu stronach prowadzi czytelnika przez świat lekarzy i studentów Kliniki Medycyny Wewnętrznej we Wrocławiu, pod
 Anna Trojan

koniec XIX wieku. Profesor Ferner poszukuje chemicznego produktu śmierci. Na stronach opowiadania spotykamy ciekawą galerię postaci. Tak o swoich studentach wypowiadał się profesor: ”Bęcwały, ignoranci! – irytował się, stukając ołówkiem w biurko. – Dobrze ich znam. Kościcki wszystko ma w nosie, a Rotter zawsze się ze mną zgadza, obrzydliwy lizus.”[1]
Kiedy stary profesor umiera, wydaje się, że nikt nie zamierza kontynuować jego badań. A jednak? Coś w nich było takiego, jakieś niedopowiedzenia i wrażenia z wypróbowania na sobie przez naukowca substancji, uzyskanej z oddechu umierających, że co rusz, ktoś przegląda notatki profesora. Kiedy umiera szperający w nich student, społeczność akademicka zostaje zelektryzowana.
Puenta zaskakuje, a jednocześnie utrzymuje się w konwencji całości, trącącej myszką i napisanej z przymrużeniem oka. Moją uwagę zwrócił starannie dopracowany język. Nie tylko stylizowany na wiek XIX, ale także wygładzony, sprawiający wrażenie, że płynie się przez opowiadanie jak po gładkiej wodzie, pełen smaczków w skojarzeniach lub wypowiedziach. Dialogi żywe, podobnie postaci. Malutkie arcydziełko.

7)      „Zatoka Topielców”, Marek Kozłowski

Nic więcej nie wydał.
Opowiadanie inspirowane jest książkami Dana Browna. Policja ma problem z zagadkowymi zabójstwami. Ofiary łączy jedynie zagadkowy znak, wytatuowany na karku ofiar. Do sprawy włącza się dziennikarz.
Fabuła przewidywalna, motyw bardzo mało prawdopodobny, ponadto autor nadmiernie wyjaśnia czytelnikowi to, co ten i tak sam rozumie.

8)      „Cień strachu”, Maciej Prochowski
Nic więcej nie wydał.
Raczej opowiadanie grozy niż kryminalne. Autor sięgnął po „strachy” z czasów PRLu typu czarna wołga czy dusiciele „paskarze”. Dużo „klimatu” zeszłego stulecia, który doskonale pamiętam.

9)      „Pułapka”, Katarzyna Ferenc
Nic więcej nie wydała.
Klimatyczne opowiadanie grozy, wnikliwa analiza psychiki zbrodniarza-psychopaty.

10)      „Nocny seans”, Michał Zieliński
Wydał opowiadanie w zbiorze „Kryminalna Piła”.
Pogubiłam się „kto”, „kogo” i „z kim”.

11)      „Wyliczanka”, Katarzyna Zdeb
Nic więcej nie wydała.
Wyliczanka od razu przywołuje na myśl Agathę Christie. Opowiadanie jest analizą psychiki morderczyni, która umiejętnie zaciera za sobą ślady, przez co jest nieuchwytna.

12)      „Zlecenie”, Mariusz Błajet
Nic więcej nie wydał.
Opowiadanie grozy o tzw. drugim życiu szanowanego lekarza i jego bracie przestępcy. Obaj mężczyźni pochodzili z tzw. dobrego domu. Na "złą drogę" zeszli z różnych powodów. Niezłe, chociaż domyśliłam się puenty.

13)      „Misja beret”, Marta Broś-Rudnicka

Nic więcej nie wydała.
Nareszcie coś na wesoło, o ile można napisać wesoły kryminał, ale banda starszych pań w moherowych beretach ubawiła mnie do łez i była miłą odmianą po powadze poprzednich tekstów. Brawurowy pomysł na zakończenie spowodował, że chętnie bym przeczytała coś jeszcze w tym stylu. Podobało mi się także tło obyczajowe osiedla sterroryzowanego przez moherowe staruszki i sąsiada nękanego podrzucanymi pod drzwi psimi kupami, z powodu unikania przez niego uczestnictwa we mszy.


 14) „She is not there”, Joanna Marat
Wydała opowiadanie w antologii “Rozkoszne: Antologia kobiecych opowiadań erotycznych”, wydanej przez Wydawnictwo Replika oraz kryminał „Monogram” i powieść obyczajową „Grzechy Joanny”.
Dwóch policjantów o całkowicie przeciwstawnych charakterach, sposobie bycia, wyznawanych wartościach pracują jako partnerzy. Mogliby stanowić interesujący tandem w większym objętościowo tekście. Miniaturka godna uwagi ze względu na wyraziste, pełnokrwiste postaci.
                             Joanna Marat



  15 "Leć ku niebu”, Joanna Pachla 
Opublikowała opowiadanie w zbiorze „Miłość we Wrocławiu”, wraz z ze Stefanem Chwinem, Ingą Iwasiów, Ignacym Karpowiczem, Wojciechem Kuczokiem, Maciejem Malickiem, Łukaszem Orbitowskim, Edwardem Pasewiczem, Andrzejem Pilipiukiem, Martą Syrwid, Marcinem Świetlickim, Gają Grzegorzewską, Irkiem Grinem, Krzysztofem Vargą i Andrzejem Ziemiańskim.



 Joanna Pachla

Ciekawy pomysł, nowy. Trochę tła obyczajowego, ale w równowadze z akcją. Dużo wrocławskich mostów, motyw bajki i przypadkowa pomoc dziecka w rozwiązaniu zagadki. Nie mówiąc o ciemnych chmurach, które zaczęły się zbierać nad głową nadopiekuńczej mamuśki - policjantki. Strach pomyśleć co by się stało, gdyby na czas nie zidentyfikowała przestępców.

A jak wyglądała sprawa pozostałych uczestników konkursu?

LAUREACI KONKURSU NA OPOWIADANIE 2009

Nie wszyscy laureaci umieścili opowiadania w powarsztatowym zbiorze „Zaułki zbrodni”

Jurorzy Konkursu na opowiadanie kryminalne/szkic opowiadania kryminalnego z Wrocławiem w tle postanowili nagrodzić prace następujących autorów:

1. Marty Guzowskiej (Brwinów) – jedna ze „Zbrodniczych Siostrzyczek”, wydała: opowiadanie w antologii „Kryminalna 13” i „Mordercze miasta”, książki: „Głowa Niobe”i „Ofiara Polikseny”.

Obecnie pojawiło się jej opowiadanie w antologii "Kryminalna 13".


 
 Marta Guzowska


 2. Dominika Kondziołki (Szczecin) – brak informacji








3. Agnieszki Krawczyk (Kraków) - jedna ze „Zbrodniczych Siostrzyczek”, absolwentka filologii polskiej UJ, mieszka w Krakowie. Dwukrotna laureatka konkursu na opowiadanie kryminalne organizowanego w ramach Międzynarodowego Festiwalu Kryminału we Wrocławiu (2009 i 2010), laureatka konkursu na felieton literacki portalu niedoczytania.pl (2011), laureatka konkursu na opowiadanie o miłości serwisu Duże Ka i kanału telewizyjnego Zone Romantica (2012). Autorka czterech powieści wydanych nakładem wydawnictwa SOL: Napisz na priv (2009), Magiczne miejsce (2010), Morderstwo niedoskonałe (2011), Dziewczyna z aniołem (2012), Noc zimowego przesilenia (2014) oraz opowiadań w zbiorach: Kryminalna 13, Zatrute pióra, Mordercze miasta. Na portalu „Maszyna Do Pisania” prowadzi kursy pisarskie.

Agnieszka Krawczyk
                                                                                                         


4. Joanny Lis (Gliwice) – brak informacji
5. Piotra Matysiaka (Warszawa) – opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
6. Adrianny Michalewskiej (Wrocław) – opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
7. Joanny Pachli (Chojnów) – opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
8. Macieja Prochowskiego (Wrocław) – opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
9. Joanny Sarneckiej (Milanówek) – brak informacji
10. Krzysztofa Sowika (Łódź) – opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
11. Kariny Stefaniak (Będzin) – brak informacji
12. Andrzeja Warenczuka (Jawor) – opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
13. Małgorzaty Zet (Wrocław) – brak informacji

LAUREACI KONKURSU NA OPOWIADANIE 2010
1. Adrianna Michalewska z Żórawiny (Pociąg, Monopol) – notka przy nazwisku w 2009 roku
2. Agnieszka Krawczyk z Krakowa (Śmierć to rzecz straszna) – notka przy nazwisku w 2009 roku
3. Anna Trojanowska z Warszawy (Czym jest śmierć)opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
4. Danuta Górniak z Wrocławia (Tajemniczy talizman)brak informacji
5. Joanna Marat z Gdańska (She is not there)opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
6. Joanna Pachla z Chojnowa (Wrocławskie koronki) – notka przy nazwisku w 2009 roku
7. Julia Łapińska z Warszawy (Wrocław via Londyn)brak informacji
8. Katarzyna Ferenc z Piotrkowa Trybunalskiego (Pułapka)opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
9. Katarzyna Zdeb z Lubina (Wyliczanka)opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
10. Krzysztof Sowik z  Łodzi (Odwilż) – notka przy nazwisku w 2009 roku
11. Maciej Prochowski z Wrocławia (Zbrodnia na Festiwalu Kryminału)
12. Magdalena Tosik z Torunia (Wyspa)brak informacji
13. Marek Kozłowski z Góry  (Zatoka Topielców)opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
14. Mariusz Błajet z Poznania (Zlecenie)opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
15. Marta Broś-Rudnicka z Wrocławia (Misja beret)opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
16. Marta Chodacka z Chorzowa (Martwy szermierz)brak informacji
17. Marta Jankowska z Bydgoszczy (Wroclog)opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
18. Michał Zieliński z Wrocławia (Klatka)opowiadanie w zbiorze „Zaułki zbrodni”.
19. Paulina Kuźba z Wrocławia (Pączek z Różą)brak informacji
20. Sławomir Kosmala z Łodzi (Węglem na wodzie pisane)- znalazłam informację o książce „Parada oszustów, czyli 21 sposobów na zdobycie pieniędzy”, ale nie ma w sieci ani okładki ani jakichkolwiek informacji (nie wiadomo, czy to nie jest zbieżność nazwiska).
Z 33 laureatów pisaniem zajmuje się obecnie 6 osób. Czy pozostali zakończyli swoją przygodę z pisaniem, czy może wkrótce nas czymś zaskoczą? Zobaczymy.Czekam z zaciekawieniem!

-----------------

[1] „Zaułki zbrodni”, , Wydawnictwo Dolnośląskie 2011, s. 95

 

Zaułki zbrodni

Autor:
Wydawnictwo Dolnośląskie




data wydania  9 listopada 2011




ISBN  978-83-245-9122-0




liczba stron  232

 



 

 

1. Tomisko NIEopasłe