sobota, 26 kwietnia 2014

Losowanie u Pani_Wu

Nadeszła chwila losowania, uczestnicy gryzą nerwowo palce, a wyników nie ma, nie ma i nie ma.

Tymczasem Pani_Wu udała się w plener, a plener wymagał koszenia.

Poznajecie miejsce, gdzie zostało zrobione poniższe zdjęcie? Wymaga koszenia prawda?

Podczas gdy trawnik był koszony, ja zajęłam się losowaniem, w innej części ogródka. Wykorzystałam jako pomocników kwiaty mojej Szwagierki.
Oto kartki ze zgłoszeniami. Zgłosiło się 38 osób. Dwie osoby miały dodatkowy los (zgodnie z regulaminem, część druga regulaminu, środkowa kropka), ponieważ polubiły stronę mojego bloga jeszcze przed ogłoszeniem konkursu.








Kartki pocięłam na paseczki i poskładałam tak, żeby utworzyły losy.

Jaka szkoda, że nie mogę przekazać Wam jak te hiacynty pachniały! Mmmm.... wspaniale :)

Zacznę od końca, jak na wyborach Miss.

Zakładki z autografem autorki otrzymują:


Veroniqusia Waters, autorka bloga Zakochana w książkach i czekoladzie












Lenka Magdalena S.











Ewa Chani Skalec facebook












Magdalena Niska, autorka bloga Świat listów Lenki












 A teraz nagroda główna, czyli książkę z autografem autorki: 




Otrzymuje Monika Kujawa, autorka bloga Mein Marchen

Serdecznie gratuluję wszystkim szczęśliwcom i proszę o przysłanie adresów pocztowych, na które wyślę nagrody: 


 

Autorce  A. M. Chaudière dziękuję bardzo za ufundowanie nagród!



niedziela, 13 kwietnia 2014

Carska manierka i inne opowiadania

„Carska manierka” to zbiór opowiadań, z których pięć dotyczy Roberta Storma, dwa lekarza Pawła Skórzewskiego oraz jedno, ostatnie, nie jest związane z żadnym z tych bohaterów.
Pod względem warsztatowym opowiadania Autora są coraz doskonalsze, dopracowane, na nich można się uczyć, czym jest i jak powinno być skonstruowane opowiadanie.

Robert Storm jest znawcą historii, zbieraczem starych przedmiotów związanych z historią Polski, wykazuje nieprzeciętną inteligencję w kojarzeniu faktów. W jego życiu ekscytujące odkrycia przeplatają się z dotykaniem „nieznanego”, tajemnic, innych światów, magii. Robert jest otwarty na nieracjonalne przyczyny pewnych zjawisk i to on, a nie jego przyjaciel policjant, wysnuwa fantastyczne teorie.
W przygodach Roberta Storma widać doskonałe, merytoryczne przygotowanie Autora do tematu, szczególnie przydaje się wykształcenie archeologiczne. Dzięki temu czytelnik ma wrażenie, że siedzi z bohaterem w wykopie, siorbie herbatę ugotowaną na palniku spirytusowym oraz naprawia namiot za pomocą drewnianych żerdek. Po czym popijając łyk herbaty stojącej na stoliku obok fotela cieszy się, że to nie jego mięśnie bolą od kopania, szczęka od kopniaka i jest mu sucho oraz ciepło.
Lekkość, z jaką Autor łączy wiedzę o historycznych artefaktach z wydarzeniami, które są kanwą fabuły, szkicowanie postaci za pomocą kilku zręcznych określeń i lekkość pióra, czynią lekturę bardzo przyjemną.

Carska manierka [Andrzej Pilipiuk]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Mniej udane, w mojej opinii są opowiadania o Pawle Skórzewskim, lekarzu, których akcja dzieje się w latach ’20 XX wieku. W porównaniu ze świetnymi opowiadaniami, z tym bohaterem w roli głównej, w antologii „2586 kroków” , „Śmierć pełna tajemnic” i „Tajemnica Góry Bólu” wypadają blado. Autor zapędza się w dygresje, które nie mają większego związku z tematem i chwilami stają się nudnawe. Puenta także się rozmywa.

Ostatnie opowiadanie, „Rehabilitacja Kolumba” bardzo mnie zaskoczyło. Znalazłam określenie, że to opowiadanie steampunkowe. Nie znałam dotąd tego gatunku, ale przyznam, że świetnie się bawiłam czytając alternatywną historię odkryć geograficznych oraz uderzenia meteorytu w Ziemię. Główny bohater, Marek, mocno przypomina Roberta Storma, chociaż akcja dzieje się w odpowiedniku XIX wieku. Jest zatem nie geologiem, a naturalistą, który poszukuje w ziemi rud metali.
Opowiadania pełne są dosadnych określeń, które funkcjonują jako cytaty, np. „kawa to kawa, powinna być czarna i gorzka jak smar do czołgu.”
Wielkie brawa dla Autora mam za to, że potrafił uniknąć wulgaryzmów, pomimo zasygnalizowania, że one były. Z wielkim wdziękiem i typową dla swojego pisarstwa lekkością znalazł złoty środek, aby wiadomo było o co chodzi, a uszu nie ranić.

Wydawnictwu „Fabryka Słów” należą się brawa za ciekawą oprawę graficzną książki. Być może skuszę i kupię pozostałe zbiory opowiadań w tej atrakcyjnej formie.  

Carska manierka

wydawnictwo: Fabryka Słów
data wydania: 20 listopada 2013
ISBN: 9788375749052

Wyzwania czytelnicze


Książka ma 347 numerowanych stron.


 Śmierć w rozdziale (niejednym).



Literatura polska


środa, 9 kwietnia 2014

[Nocny pociąg do Lizbony] Podróż w głąb własnej duszy.


Na początku życia mamy nieodparte przekonanie, że przed nami są tysiące możliwości. Planujemy zrobić z naszym losem istne cuda. Po latach, w dojrzałym wieku, nadchodzi czas rozliczenia się. Powracają dawne pytania.

Nocny pociąg do Lizbony [Pascal Mercier]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE
Raimund Gregorius, 54 letni nauczyciel języków klasycznych w berneńskim gimnazjum, wydaje się całkowicie spełniony zawodowo. Życie może nie ułożyło się całkiem po jego myśli, jest rozwiedziony, ale nie widać, aby z tego powodu cierpiał. Uwielbia swoją pracę, książki oraz codzienną rutynę. Przez uczniów jest uwielbiany. Czy takiego człowieka może cokolwiek wyrwać z poukładanego życia i nakłonić do czynów szalonych? Może. Książka. Książka o słowach Amadeu de Prado, portugalskiego lekarza.
Kiedy Gregorius postanawia porzucić dotychczasowe życie i udać się do Lizbony, wybiera się w rzeczywistości w podróż w głąb samego siebie, w głąb własnej duszy. 
Podobne jak główny bohater, rozważania dotyczące sensu życia prowadzi napotkany przez Gregoriusa w pociągu Silveira, podróżujący często biznesmen, który, jak się okazuje, podróżować nie lubi. To on wypowiada gorzkie słowa na temat możliwości wpływu człowieka na swój los:
„— Problem polega na tym — powiedział Silveira, gdy pociąg stał na dworcu w Valladolid —  że nie mamy pełnego oglądu naszego życia. Ani jeśli chodzi o przyszłość, ani o przeszłość. Kiedy coś się układa, znaczy to, że po prostu mieliśmy szczęście.” [1]

                                                                             Pascal Mercier (właśc. Bieri Peter)
Kim jest Amadeu de Prado, autor książki „Złotnik słów”, która zafascynowała Gregoriusa? Dzieli ich wszystko, autor jest z pochodzenia szlachcicem, bohater synem prostej kobiety. Mieszkali w różnych krajach. Użyłam czasu przeszłego, bo Amadeu od 30 lat nie żyje. Ale jest kilka rzeczy, które ich łączą – ogromna wiara w siłę słów oraz z różnych powodów, brak samorealizacji. Gregorius zadowala się swoim losem, nie będąc do końca świadomy tego, że z jego wiedzą, powinien zasiadać na uniwersyteckiej katedrze, a nie na krześle nauczyciela w gimnazjum. Amadeu na życzenie ojca studiował medycynę, chociaż zawsze interesował się literaturą. Łączy ich coś jeszcze, co spowodowało, że książka „Złotnik słów” tak mocno oczarowała Raimunda Gregoriusa – obaj żyją w świecie słów, a nie życiem prawdziwym.
                                                                                             
Kiedy Gregorius przybywa do Lizbony wydarza się metaforyczna sytuacja. Oto jego okulary o grubych szkłach ulegają zniszczeniu i nasz bohater musi pójść do okulisty, aby otrzymać nowe. Te nowe okulary są inne, lekkie, mocniejsze. Cała historia z okularami oddaje prawdę o samym Gregoriusie:

„Świat widziany przez nowe szkła był większy, przestrzeń po raz pierwszy naprawdę trójwymiarowa, (…) świat stał się bliższy i bardziej osaczający, wymagał więcej, choć nie było jasne, na czym polegają jego wymagania. A gdy te nieokreślone wymagania zaczynały mu ciążyć, Gregorius chował się za starymi szkłami, które wszystko utrzymywały na dystans i pozwalały mu podawać w wątpliwość, czy poza słowami i tekstami istnieje w ogóle jakiś świat zewnętrzny.” [2]

Osoba Amadeu de Prado zafascynowała Gregoriusa tak mocno, że wynajął pokój w hotelu w Lizbonie i podążył śladami autora. Poznawał jego losy oraz rozterki, składał puzzle informacji uzyskanych od krewnych i znajomych oraz wyczytanych w książce. W miotanej rewolucją Portugalii Amadeu został postawiony w sytuacji najtrudniejszego wyboru: pozostać wiernym przysiędze Hipokratesa i uratować życie złego człowieka, czy pozwolić mu umrzeć. Decyzja, którą podjął, była zgodna z jego sumieniem. Odebrała mu jednak sympatię otoczenia. A ta, jak się okazało, była dla Amadeu niezwykle cenna. Na resztę życia skrył się pomiędzy zapisywanymi słowami, uciekając od świata, by raz jeszcze, na chwilę poddać mu się i uratować życie pewnej kobiecie.
Pokrewieństwo dusz autora „Złotnika słów” i bohatera powieści jest wręcz magiczne, dlatego Gregorius stwierdza:

„Chciałbym wiedzieć, jak to było być nim.” [3]
Ale czy można dowiedzieć się, jak to jest być kimś, nie będąc nim?

Jak to możliwe, zapyta ktoś, że taki rzetelny, poukładany i solidny belfer rzuca pracę i nie mówiąc nic nikomu wyjeżdża? Sam wyjaśnia to w ten sposób, w zupełnie przypadkowej rozmowie z Filippe, kierowcą samochodu, którym Gregorius jedzie:

„Gdy czas życia się kurczy, nie obowiązują już żadne reguły. A potem wygląda to tak, jakby ktoś oszalał i nadawał się do czubków. Ale w zasadzie jest odwrotnie – tam powinni się znaleźć ci, którzy nie chcą przyznać, że czas ucieka. Ci, którzy dalej postępują tak, jakby nic się nie działo.” [4]

Kolejnym tragicznym wydarzeniem w życiu Gregoriusa było zapomnienie przez niego, jednego ze słów. Było to greckie słowo, które tylko jeden raz występuje w „Odysei” Homera. Gregorius wpadł w panikę, bo skoro słowa są treścią jego życia, to utrata pamięci oznacza tego życia koniec. Nie wiadomo, czy Gregorius zaczął się już starzeć, czy opanowała go jakaś choroba, ale fakt zapomnienia słowa wprawił go stan paniki. Podobnie wyglądał koniec życia Amadeu, który doznał wylewu.
„Silveira spytał, jakie było właściwie to homeryckie słowo, którego zapomniał. Λίστρου, powiedział Gregorius, skrobak do czyszczenia podłogi sali.”[5]
Na co Silveira przytoczył zdanie z Biblii i skomentował:
Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. (…) [J 1,1-4] (…) – A zatem słowo jest światłością ludzi – powiedział. – A rzeczy istnieją naprawdę wtedy, gdy są ubrane w słowa.”[6]
A jak tę kwestię podsumował w swoim „Złotniku słów” Amadeu?
"Życie nie jest tym, co przeżywamy, jest tym, co wyobrażamy sobie, że przeżywamy"[7]

„Nocny pociąg do Lizbony” każe zastanowić się nad swoim życiem, snuć refleksje i filozoficzne rozważania. Nie każdy jest gotowy, by wybrać się w podróż do zakamarków własnej duszy, w towarzystwie Gregoriusa. Warto zapamiętać tę książkę, by móc po nią sięgnąć, gdy przyjdzie odpowiednia chwila.

---------------------
[1] Pascal Mercier, „Nocny pociąg do Lizbony”, przeł. Magdalena Jatowska, wyd. Noir sur Blanc, Warszawa 2008, s. 49.
[2] Tamże, s. 84.
[3] Tamże, s. 192.
[4] Tamże, s. 244.
[5] Tamże, s. 348 .
[6] Tamże, s. 348.
[7] Tamże, s. 384 .


Nocny pociąg do Lizbony                                                               

tłumaczenie: Magdalena Jatowska
tytuł oryginału: Nachtzug nach Lissabon: Roman
wydawnictwo: Noir sur Blanc
data wydania: 2008 (data przybliżona)
ISBN: 978-83-7392-268-6
liczba stron: 384
słowa kluczowe: literatura szwajcarska, 

Nocny pociąg do Lizbony (2013)

Gatunek: thriller, romans
Produkcja: Niemcy, Portugalia, Szwajcaria
Premiera (światowa): 13 lutego 2013
Reżyseria: Bille August
Scenariusz: Ulrich Hermann, Greg Latter,

W roli Raimunda Gregoriusa - Jeremy Irons
















Książka bierze udział w wyzwaniach:








sobota, 5 kwietnia 2014

Konkurs u Pani_Wu




Zapraszam na konkurs!
Regulamin:

  1. Organizatorem jest autorka bloga – Pani_Wu, fundatorem nagród jest Autorka  A. M. Chaudière.
  2. Nagrodą w konkursie jest książka „Niewolnica” A. M. Chaudière
  3. Książka jest nowa, z autografem Autorki. 
  4. Konkurs trwa od 05.04.2014 r. do 23.04.2014 r. do godziny 23:59.
  5. Wyniki opublikuję w ciągu trzech dni od daty zakończenia konkursu.
  6. Uczestnikiem może być każdy, kto posiada adres korespondencyjny na terenie Polski.
  7. Nie trzeba posiadać bloga.
  8. Zwycięzcę wyłonię w drodze losowania. 
  9. Nagrodę wyślę na mój koszt listem poleconym. 
  10. Zgłoszenie do konkursu oznacza akceptację regulaminu.

Żeby wziąć udział w konkursie należy:

  • zamieścić komentarz pod postem konkursowym, zawierający: chęć zgłoszenia do konkursu, nick (imię - w przypadku zgłoszenia anonimowego) oraz adres e-mail; 
  • polubić fanpage bloga na facebooku oraz poinformować mnie - jako kto się go lubi (można to zrobić w komentarzu pod tym postem lub wiadomości e-mail); osoby, które polubiły go przed osiągnięciem ogłoszeniem konkursu - otrzymują dodatkowy los;
  • w przypadku osób posiadających bloga - będzie mi miło, jeśli dodacie do obserwowanych i umieścicie na blogu baner konkursowy podlinkowany do tego posta :)


A teraz nagroda:


W losowaniu bierze udział jedna książka z autografem Autorki i 4 zakładki, również z autografem Autorki
 


 
 Żeby była jasność, swój egzemplarz z dedykacją Autorki mam, czym się bezczelnie chwalę (sfotografowałam obie razem, żeby nie było) :)




Rok 2052.
Świat po katastrofie związanej z przesunięciem się kontynentów.
W zdziesiątkowanym społeczeństwie odrodziło się niewolnictwo.
W tym „nowym” świecie młoda, piękna kobieta przeżywa koszmar zniewolenia. Kim jest Arina z rodu Veilleur? Magiem zniewolonym przez bezlitosnego maga Aszarte - Azarel. Aby zablokować jej moc, Aszarte regularnie wstrzykuje jej tojad. Poza tym wykorzystuje ją seksualnie i okalecza.
Wydaje się, że dla Arin nie ma już nadziei. Jest tak do dnia, w którym poznaje Severia - Gwardzistę Akademii Morza Deszczów.
„Piękna kobieta i dwaj niebezpieczni, kochający ją do szaleństwa mężczyźni.” – tak określono na okładce to, co Anna Chaudière rozbudowała w niemal 600 stronicową powieść.

"Niewolnictwo to pojęcie na szeroką skalę zakreślone. Wszyscy jesteśmy zniewoleni, czy nam się to podoba czy nie.
Niewolnicy innych. Niewolnicy przewrotnego losu. Niewolnicy własnych błędów. Niewolnicy czynów. Myśli. Niewolnicy przeszłości. Niewolnicy stagnacji. A  nawet lenistwa. Próżności. Wymieniać można w nieskończoność.(…) Nie ma osoby, która by przed tym uciekła, zaś pojęcie wolności jest wysoce iluzoryczne.” – str. 553

Tytuł: Niewolnica
Autor: A. M. Chaudière
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Seria: Niewolnica, tom 1
Data wydania: czerwiec 2013
ISBN: 978-83-7805-689-8
Liczba stron: 568


Banerek





czwartek, 3 kwietnia 2014

Dla miłośników oraz tropicieli Agathy Christie - projekt "Na tropie Agathy"

 Dla tych, co znają i tych, 
którzy nie wiedzą 
wklejam post z projektu "Na tropie Agathy". 
Niniejszym zapraszam do udziału w projekcie chętnych blogerów i blogerki :)

Szanowni Blogerzy i Czytelnicy bloga "Na tropie Agathy", miło nam poinformować, że nawiązaliśmy współpracę z Wydawnictwem Dolnośląskim, zrzeszonym w grupę wydawniczą PUBLICAT.





Niniejszym informujemy, że obecne nowości to:

 Morderstwo na polu golfowym
 Na polu golfowym znalezione zostają zwłoki bogatego biznesmena. Herkules Poirot czuje się odpowiedzialny za tę zbrodnię, ponieważ został wezwany na pomoc, której zmarły nie doczekał.
Agata Christie prowadzi wyrafinowaną grę z czytelnikiem: dostarcza mu wskazówek po to, aby potem je wszystkie unieważnić: czas zgonu, sposób zadania śmierci, motyw, główny podejrzany...
Powieść dokumentuje przejście od postaci detektywa – psa gończego do postaci detektywa – mistrza logiki, jakim jest Herkules Poirot. Stanowi kamień milowy w historii kapitana Hastingsa, kronikarza Poirota.  (nota wydawcy)

Agata Christie
Kategoria: Kryminały
Seria: KLASYKA KRYMINAŁU
Format: 195x125mm
Liczba stron: 224
Wydawnictwo: Dolnośląskie

 

 Pasażer do Frankfurtu

Sir Stafford Nye, brytyjski dyplomata, ryzykuje karierę i życie dla nieznajomej. Zafascynowany hrabiną bierze udział w tajnej misji, by zadbać o ład w powojennym świecie. Czy Zygfryd to tylko bohater Wagnerowskiej opery?
Agata Christie, posługując się konwencją political fiction, ostrzega młodzież przed anarchią, powrotem groźnych ideologii oraz władzą pieniądza. Jakże prawdziwie brzmią słowa, że polityk „nie ma czasu patrzeć na świat, w którym żyje”. (nota wydawcy)


Agata Christie
Kategoria: Kryminały
Seria: KLASYKA KRYMINAŁU
Format: 195x125mm
Liczba stron: 264
Wydawnictwo: Dolnośląskie


W maju, premiery będą miały kryminały: Tajemnica Wawrzynów i Karty na stół.

Niedługo nasi blogerzy otrzymają egzemplarze tych tytułów do recenzji, a recenzje pojawią się na naszym blogu :)

Zapraszamy chętne osoby, do nawiązania z nami współpracy przy projekcie "Na tropie Agathy".