niedziela, 10 listopada 2013

Pierwsze, drugie - zapnij mi obuwie

„Pierwsze, drugie - zapnij mi obuwie; Trzecie, czwarte - zamknij drzwi otwarte; Piąte, szóste - dobierz patyczki proste; Siódme, ósme - ułóż je prosto; Dziewiąte, dziesiąte - kura tłusta na zachętę; Jedenaste, dwunaste - pułapki przepastne; Trzynaste, czternaste - dziewczyny zalecają się; Piętnaste, szesnaste - kucharki ciekawskie; Siedemnaste, osiemnaste - dziewczyny przyjazne; Dziewiętnaste, dwudzieste - moje talerze są puste.”

Dziecięca wyliczanka odlicza rozdziały książki. Fragmenty wyliczanki, są tytułami rozdziałów i odpowiadają treści. A może treść została przez Agathę Christie dopasowana do wyliczanki?
Niewinna zabawa nagle staje się realna, a jeszcze do tego śmiertelnie niebezpieczna.
Wszystko zaczyna się rzecz jasna niewinnie, Hercules Poirot odwiedza dentystę. Ten robi przegląd stanu zębów i tego samego dnia umiera. Detektyw podejmuje trop i nie rezygnuje nawet wtedy, a może zwłaszcza wtedy, gdy Scotland Yard uznał sprawę za rozwiązaną.
Bardzo pilnie starałam się ze śladów, tropów i sugestii wywnioskować kto zamordował nieszczęsnego stomatologa. Niestety. Zabójca oraz jego filozofia były dla mnie ogromnym zaskoczeniem.
Na szczęście Hercules Poirot nigdy się nie myli :)

Pierwsze, drugie... zapnij mi obuwie
Autor: Agatha Christie
tłumaczenie: Jan S. Zaus, Irena Ciechanowska-Sudymont
tytuł oryginału: One, Two, Buckle My Shoe
wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
data wydania: 1998 (data przybliżona)
ISBN: 8370236367
liczba stron: 230

Książkę przeczytałam w ramach wyzwania czytelniczegoTrójka e-pik na listopad

8 komentarzy:

  1. Tego kryminału jeszcze nie czytałam. Ale zastanawiam się, jak to jest, że to dentysta zawsze jest ofiarą? Zaczynam się bać, bo sama chcę jednym w przyszłości zostać...

    OdpowiedzUsuń
  2. W książkach tej autorki zaskoczenie jest gwarantowane....

    OdpowiedzUsuń
  3. Salwinio, myślę, że w rzeczywistości stomatologia to bezpieczny zawód, a fabuła książki.... no cóż, nie może tak nudna jak życie :)
    Poza tym jest to jedyna forma "zemsty" autora za cierpienia na fotelu dentystycznym, niech więc mu będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Awiolu, zgadza się. Kiedy ma się dosyć przewidywalnych zakończeń, lektura jednej z książek Agathy gwarantuje miłą odmianę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się interesująco :) z książek Christie czytałam tylko "I nie było już nikogo"
    (zachwyciła mnie!), a kolejne zażyczyłam sobie na mikołajki, więc mam nadzieję, że się nie zawiodę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytałam jakiś czas temu, lubię Poirota :) na pewno kiedyś do niej powrócę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham twórczość Christie, wkrótce dwie recenzje tej autorki u mnie na blogu, jedna być może w tym miesiącu, a druga w grudniu, także zapraszam do śledzenia :) tej książki nie czytałam jeszcze, ale w planach mam wszystkie tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam propozycję, żeby wstawiać linki do recenzji na facebooka. Czy masz profil na fb?

    OdpowiedzUsuń