sobota, 10 sierpnia 2013

Recenzja w Literadarze, czyli BiblioNETkowym przeglądzie nowości wydawniczych!

Recenzja w Literadarze, czyli BiblioNETkowym przeglądzie nowości wydawniczych.
Nie mogę  usiedzieć z radości i dlatego proszę o wybaczenie mojego samochwalstwa.Chodząc różnymi ścieżkami, żeby dopiąć wydanie antologii, traktuję ją trochę jak moje trzecie dziecko. I teraz, kiedy to dziecko coś osiąga, jak każda mamuśka po prostu się tym chwalę, czy inni chcą tego słuchac czy nie.

2 komentarze:

  1. Kochana, gratuluję! A mi zostało jeszcze tylko kilkadziesiąt stron... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Czytaj spokojnie, są wakacje :)

    OdpowiedzUsuń