sobota, 27 lipca 2013

Gorące lato na Sycylii




Dom na Sycylii [Rosanna Ley]  - KLIKAJ I CZYTAJ ONLINE

Życie lubi nas zaskakiwać, szykować niespodzianki. A już szczególnie są one miłe jako fabuła książki, którą zabiera się na wakacje.
Główna bohaterka, dojrzała kobieta z przeszłością oraz sycylijskimi korzeniami, nieoczekiwanie otrzymuje w spadku dom na Sycylii. Do tej pory Sycylia w jej życiu istniała jedynie w postaci regionalnych potraw, które gotowała jej matka Flavia. Nie znała ani historii swojej włoskiej rodziny, ani miejsc skąd matka pochodziła, ani osoby, która zapisała jej dom. Tess, przez połowę życia mieszkała z rodziną w Anglii.  Nagle, Sycylia wezwała ją do siebie.

W książce mamy trzy, równolegle prowadzone wątki - Tess, jej córki oraz matki Tess - Flavii, w postaci pisanego przez nią pamiętnika. Znajdziemy tu mnóstwo słońca, pysznych potraw, przystojnych mężczyzn, tajemnic, starych waśni rodzinnych i lokalnego kolorytu.

Natknęłam się na tę pozycję niemal w przededniu wyjazdu na Sycylię, dlatego kupiłam ją w formie elektronicznej. Była to dla mnie ogromna przyjemność czytać tę książkę na balkonie, przed którym rozpościerały się oliwne gaje, winnice, a oddali błękitniało morze. Widziałam bajkowe mozaiki, które opisywała autorka, jadłam lokalne specjały, którymi raczyła się Tess, wypatrywałam jadowitych meduz i .... nigdzie nie znalazłam opisanej miejscowości Cetaria. Może i dobrze, bo kto wie, do czego podkusiłaby mnie ciekawość?

Gorąco polecam na gorące (i nie tylko) lato!

 Dom na Sycylii, Rosanna Ley,
tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska
tytuł oryginału: The Villa
wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
data wydania: 16 maja 2013
ISBN: 9788308050088
liczba stron: 560

Książka została przeczytana w ramach wyzwania Trójka e-pik



oraz



6 komentarzy:

  1. OOO! Czyli jednak trzeba będzie ruszyć dupę do biblioteki po książkę. A już myślałam, że sobie odpuszczę

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma tak lekko ;) Zawsze jakaś recenzja nas skusi na książkę, którą chciało się odpuścić :)
    Podoba mi się Twój blog, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię powieści obyczajowe, więc to książka w sam raz dla mnie. Zazdroszczę scenerii podczas czytania tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O tak! Kiedy niemal w przededniu wyjazdu zobaczyłam tę pozycję w internecie, to uznałam, że lepszego momentu na przeczytanie jej nie znajdę. Dlatego kupiłam ebook, żeby teraz, zaraz natychmiast ją mieć :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już czeka na mojej półce :) Widoki będą inne w trakcie czytania, ale upał chyba podobny :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Najważniesza jest wyobraźnia :) Reszta to tylko dodatki, zatem życzę przyjemnej lektury :)

    OdpowiedzUsuń